Foto: INEOS Grenadiers

Chyba wszyscy pamiętają, jak Chris Froome biegł bez roweru na Mont Ventoux, podczas jednego z etapów Tour de France 2016. Teraz do jego „wyczynu” postanowił nawiązać Axel Laurance (INEOS Grenadiers), który na trasie Strzały Walońskiej 2026 zrobił to jednak w nieco innym stylu. Francuz biegł z uszkodzonym rowerem. 

Sytuacja miała miejsce podczas ostatniego przejazdu przez Côte d’Ereffe. Lider INEOS Grenadiers – Kévin Vauquelin – zmagał się z problemami mechanicznymi, a Axel Laurance poświęcił swoje osobiste ambicje i oddał mu sprzęt, przejmując od swojego rodaka uszkodzony rower. Laurance nie czekał jednak biernie na zmianę roweru, tylko zaczął z nim biec. Wszystko widać na poniższym nagraniu.

Dzięki temu zachowaniu Vauquelin mógł nadal myśleć o walce o jak najwyższe pozycje na trasie belgijskiego klasyku. Co prawda Kévin zajął 13. pozycję, co na pewno nie było dla niego zadowalającym rezultatem, ale całą sytuację warto nagłośnić.

Zarówno Vauquelin, jak i Laurance wybierają się teraz na kolejny prestiżowy klasyk, a właściwie monument – Liège – Bastogne – Liège (26 kwietnia), gdzie z pewnością będą walczyć o najwyższe cele dla siebie oraz swojej drużyny.

Poprzedni artykułMedia: Arnaud De Lie zadebiutuje w Giro d’Italia
Następny artykułMontreal 2026: Reprezentacja Belgii chce wystawić skład marzeń
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
R. S.
R. S.

Dlaczego podczas tego biegu z rowerem obracają się korby? Czyżby jechał na rowerze torowym? A może jestem niedoinformowany w kwestii obecnie wprowadzanych nowinek technicznych?

Grzegorz
Grzegorz

Nie znam się, ale może to skutek defektu, bo to przecież rower Vauquelina.