fot. Mitchelton-Scott/Twitter

Brytyjski kolarz na ten moment nie ma podpisanego kontraktu na kolejny sezon. Jego dotychczasowy pracodawca, ekipa Mitchelton-Scott chciałaby przedłużyć z nim trwającą od 2014 roku umowę. Do gry o usługi Yatesa wszedł, jednak brytyjski gigant Team INEOS.

Ekipa kierowana przez Dave’a Brailsforda według informacji podawanych przez portal Cyclingnews miała zaoferować długoletni kontrakt 27-letniemu Adamowi Yatesowi. Kluczowym czynnikiem może być nie tylko zdecydowanie lepsze warunki finansowe, lecz także możliwość długotrwałej współpracy z Team INEOS. Yates w brytyjskiej drużynie miałby zastąpić Chrisa Froome’a, który odchodzi do Israel Start-Up Nation i obok Egana Bernala, Gerainta Thomasa oraz Richarda Carapaza być ważnym elementem drużyny INEOS w wyścigach wieloetapowych.

Otoczenie Adama Yatesa i on sam nadal rozważa przedłużenie kontraktu z Mitchelton-Scott. Jednak w ostatnich tygodniach sytuacja australijskiej ekipy i zawirowania sponsorskie wokół drużyny, której właścicielem jest Gerry Ryan z pewnością nie sprzyjały rozmowom o nowym kontrakcie. Na ten moment Mitchelton-Scott jest w stanie zaproponować swoim kolarzom, jedynie krótkoterminowe umowy o długości od roku do dwóch lat.

Natomiast sytuacja brata Adama, Simona wydaje się być bardziej klarowna. Ma on pozostać w swojej dotychczasowej ekipie, gdzie wydaje się, że będzie mieć niezagrożoną pozycję lidera. Będziemy musieli poczekać jeszcze kilka tygodni, aby poznać ostateczną przyszłość bliźniaków Yates. Możliwy jest, jednak scenariusz, że od przyszłego roku będą oni ścigać się przeciwko sobie na trasach kolarskich wyścigów.