fot. Getty Images Sport

Norweg obecnie przygotowuje się do wznowienia sezonu. Kluczowym wyścigiem w jego kalendarzu startów będzie już jego dziesiąty w karierze start w Tour de France.

Edvald Boasson Hagen ma duże nadzieję na znalezienie się w składzie swojej ekipy na “Wielką Pętlę”, która rozpocznie się już 29 sierpnia nad Lazurowym Wybrzeżem w Nicei. Kolarz NTT Pro Cycling w rozmowie z biurem prasowym swojego zespołu opowiedział o chęci startu we francuskim wyścigu trzytygodniowym.

Byłoby wspaniale, gdybym finalnie zakwalifikował się do składu NTT Pro Cycling na Tour de France. Nie patrzyłem, jeszcze zbyt szczegółowo na trasę, ale wiem, że znajduje się tam trochę wszystkiego dla każdego

– przyznał 33-latek.

Norweg z pewnością, jak znajdzie się w składzie będzie celować w pagórkowate etapy, gdzie może popisać się skutecznym finiszem ze zredukowanego peletonu. Na to właśnie liczy Edvald Boasson Hagen.

Mam nadzieję, że będą etapy, w których będę mógł pojechać “na własną rękę”, ale bardzo ważne jest, również to, abyśmy osiągnęli dobry sukces w zespole, co jest głównym celem. Po wygraniu trzech etapów w przeszłości zawsze myślę o tym, by chcieć wygrać po raz kolejny i mam nadzieję, że nadszedł ten rok na Tourze

– powiedział zwycięzca dwóch etapów “Wielkiej Pętli” z 2011 i jednego z 2017 roku.

Po zakończeniu Tour de France norweski kolarz najprawdopodobniej skupi się na kampanii północnych klasyków, gdzie będzie przewodzić ekipie, którą kieruje Bjarne Riis.