fot. Tour de France

Chociaż organizatorzy Tour de France mają wiele problemów z związku z tegoroczną edycją, to dodatkowo muszą myśleć już nad przyszłorocznym wyścigiem. Grand Depart ma mieć miejsce w Kopenhadze.

Tour de France 2021 rozpocznie się od 13-kilometrowej jazdy na czas dookoła Kopenhagi. Dzień później kolarze będą się ścigać między Roskilde i Nyborgiem na dystansie 190 kilometrów. Trzeci etap o długości 170 kilometrów prowadzić będzie z Velje do Sonderborg. Po opuszczeniu Danii w harmonogramie wyścigu zaplanowany jest dzień przerwy.

Jak dowiedzieli się dziennikarze La Gazetta Dello Sport, duży problem stanowi ustalenie terminu rozpoczęcia wyścigu. ASO już zgłosiło się do władz Kopenhagi w sprawie zmiany daty. Na ten moment Tour de France na terenie Danii ma gościć od 2 do 4 lipca. Cała “Wielka Pętla” ma się zakończyć 25 lipca. Problem w tym, że na 24 lipca zaplanowany jest wyścig na przeniesionych o rok Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Organizatorzy Touru chcieliby dać kolarzom możliwość startu w obydwu imprezach, bez wcześniejszego wycofania się z francuskiego wyścigu.

ASO zaproponowało zmianę terminu ścigania w Danii na 25 – 27 czerwca. W tej sytuacji na przeszkodzie stoi inna przeniesiona impreza sportowa. Kopenhaga ma być jednym z gospodarzy piłkarskiego Euro. 28 czerwca w stolicy Danii ma zostać rozegrany mecz 1/8 finału. Dlatego też władzom Kopenhagi przyspieszenie terminu jest nie na rękę.

Mogę potwierdzić, że otrzymaliśmy prośbę od kierownictwa ASO o podjęcie rozmów na temat zmiany terminu etapów Tour de France rozgrywanych w Danii. Jednak przeniesienie daty wyścigu będzie dużym problemem

– powiedział dla La Gazetta Dello Sport burmistrz Kopenhagi, Frank Jensen.