Po wczorajszej konferencji prasowej Mateusza Morawieckiego, strona rządowa opublikowała krótkie Q&A, w którym zamieściła swoją interpretację rozporządzenia mającego wejść w życie w poniedziałek. Znalazło się tam kilka kwestii dotyczących kolarstwa.

Niektórzy liczyli na to, że jednym z elementów luzowania obostrzeń będzie zniesienie obowiązku noszenia maseczek podczas kolarskich treningów. Niestety wczoraj temat ten w ogóle nie został poruszony. Dlatego raczej nie dziwi fakt, że obowiązek zakrywania ust i nosa został podtrzymany.

Kolarstwo szosowe można uprawiać tylko indywidualnie, należy zasłonić usta i nos, zasada ta nie obowiązuje podczas jazdy w lesie

– czytamy na stronie gov.pl

Innym pytaniem, które zadaje sobie pewnie większość kibiców kolarstwa, jest kwestia wyścigów. Niestety w obecnie ich organizacja nie jest możliwa, podobnie jak w przypadku innych imprez sportowych. Jednak najprawdopodobniej niedługo sytuacja nieco się zmieni.

Imprezy sportowe na otwartej przestrzeni do 50 osób, bez udziału publiczności będą mogły być organizowane po wprowadzeniu IV etapu „odmrażania” sportu

– brzmi treść komunikatu.

Niestety poluzowanie to dotyczyć będzie głównie imprez biegowych, ponieważ większość wyścigów liczy sobie zdecydowanie więcej uczestników. Kiedy limit ten będzie zostanie zwiększony? Tego w tym momencie niestety nie wiadomo.

Ze względu na panującą sytuację związaną z ogłoszonym stanem epidemii na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która jest na bieżąco monitorowana oraz analizowana, na chwilę obecną nie można stwierdzić kiedy nastąpią zmiany rozporządzenia Rady Ministrów w tym zakresie. Związane jest to z szeregiem czynników wpływających na podejmowane decyzje, które w sposób dynamiczny zmieniają się każdego dnia

– brzmi dalsza część komunikatu.

Przypomnijmy, że wznowienie kolarskiego sezonu zaplanowane jest na początek lipca. Oby do tego czasu zapadły odpowiednie decyzje.

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments