fot. Bigla-Katusha/Twitter

Jak już informowaliśmy szwajcarska drużyna Bigla-Katusha ma bardzo poważne problemy finansowe. Dwaj tytularni sponsorzy nie chcą wywiązać się ze swoich kontraktów. Tym samym zawodniczki wystosowały do tych dwóch przedsiębiorstw otwarty list.

Niestety pandemia COVID-19 ma coraz większy wpływ na kolarstwo. Główny sponsor zespołu, czyli firma Bigla zapowiedziała, że chce wycofać się z finansowania kobiecego zespołu. Natomiast drugi tytułowy sponsor Katusha już odmówił zapłaty raty w tym miesiącu. Dlatego też dwanaście z trzynastu zawodniczek ekipy napisało otwarty list skierowany do partnerów drużyny.

Jest jasne, że żyjemy w niespotykanych czasach. Bardziej niż kiedykolwiek nadszedł czas, aby każde z nas, zarówno firmy, jak i osoby prywatne, mogły okazać swoje zaangażowanie wobec siebie nawzajem. W trudnej sytuacji widzimy, z czego jesteśmy naprawdę stworzeni. Jesteśmy w pełni oddane temu zespołowi, partnerom i sobie nawzajem. Mamy nadzieję, że nasi tytułowi partnerzy przejdą tę pandemię z dumą i będą mogli powiedzieć, że zrobili wszystko, co mogli, aby dotrzymać swoich zobowiązań

Nie poddajemy się. Jest to nasza charakterystyczna cecha. Będziemy nadal walczyć, podobnie jak nasz zgryźliwy styl w wyścigach, aby iść do przodu. Jeśli istnieje sposób, w jaki możecie nam pomóc utrzymać to marzenie przy życiu to będziemy na zawsze wdzięczne

– czytamy w liście otwartym.

Miejmy nadzieję, że podany apel kolarek będzie miał pozytywny odzew wśród ich partnerów, dzięki czemu najbliższa przyszłość ekipy będzie zabezpieczona.