Międzynarodowa Unia Kolarska w porozumieniu ze związkiem zawodniczek (CPA) oraz przy wsparciu Marianne Vos (CCC Team) ma się zająć zaplanowaniem harmonogramu startów w czasach pandemii COVID-19.

Władze UCI wydały specjalne oświadczenie dotyczące kolarstwa kobiet. Ustalone zostały cztery najważniejsze założenia, które w najbliższym czasie mają być podjęte.

Spotkanie grupy roboczej z podstawową misją zaproponowania zrestrukturyzowanego kalendarza WorldTour dla kobiet w 2020 roku. 

Korekta zasad uczestnictwa oraz liczby zawodniczek w drużynach na starcie wyścigów w kalendarzu kobiet UCI w 2020 roku.

Wdrożenie szkieletu umowy zawartej między UCI a przedstawicielami zawodniczek i drużyn. Umowa ta umożliwia zespołom mającym poważne trudności finansowe w obecnym kontekście pandemii podjęcie niezbędnych środków w celu przetrwania przy jednoczesnym zachowaniu praw kolarek i personelu. Ten zabieg został już wprowadzony w przypadku męskiego kolarstwa zawodowego.

Członkowie grupy roboczej zgodzili się regularnie spotykać, aby uważnie śledzić sytuację zdrowotną panującą na świecie i jej wpływ na zawodowe kolarstwo szosowe kobiet oraz podejmować odpowiednie działania w interesie naszego sportu. Celem grupy roboczej, która po raz pierwszy spotka się w tym tygodniu, jest ogłoszenie najpóźniej do 15 maja nowej wersji kalendarza WorldTour dla kobiet UCI.

– czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Niestety kobiece kolarstwo od lat jest zmaga się z problemami dotyczącymi utrudnionego pozyskiwania sponsorów oraz znacznie mniejszej gratyfikacji finansowej w kobiecych wyścigach. Obecna pandemia COVID-19, tylko potęguje wspomniane problemy. Miejmy nadzieję, że działania podjęte przez władze UCI i innych interesariuszy utworzą realistyczny harmonogram startów, który będzie mógł być zrealizowany, jeszcze w tym roku.