fot. Ronde van Drenthe

Portal Cyclingnews.com poinformował po skontaktowaniu się z organizatorami, że holenderski wyścig Ronde van Drenthe odbędzie się zgodnie z planem, pomimo panującej w Europie epidemii wirusa Covid-19 oraz wycofania się z tego powodu z rywalizacji trzech drużyn – Mitchelton-Scott, Movistar Team oraz Rally Cycling.

Holandia nie jest dotknięta wirusem Covid-19, popularnie nazywanym koronawirusem, w takim stopniu jak np. Włochy, ale pomimo to istnieje ryzyko rozprzestrzeniania się choroby, chociażby z uwagi na dużą mobilność kolarskich drużyn i światowego peletonu. Uzasadniając decyzję o zawieszeniu udziału w kolarskich wyścigach do 22 marca, pisała o tym drużyna Mitchelton-Scott: “Ciągłe podróżowanie podnosi ryzyko zachorowań, a ponadto istnieje zagrożenie chociażby znalezienia się w kwarantannie. To wszystko jest teraz bardzo trudne”.

Pomimo to organizatorzy wyścigu podjęli decyzję o przeprowadzeniu wyścigu Ronde van Drenthe.

– Chociaż w tygodniu nastąpiło kilka niepokojących rozstrzygnięć, wyścig się odbędzie. Trzy damskie drużyny odwołały swój udział, ale poza tym wszystko odbędzie się zgodnie z planem

– poinformował sekretarz wyścigu Huub van Issum.

Przypomnijmy, że wyścig Bevrijdingsronde van Drenthe (bo tak brzmi oficjalna nazwa) kobiet posiada kategorię 1.UWT, zaś wyścig panów oznaczony jest kategorią 1.1. Ten pierwszy odbędzie się w niedzielę 15 marca, zaś drugi – dzień wcześniej. Obrońcami tytułu są odpowiednio: Marta Bastianelli (Alé BTC Ljubljana) i Pim Ligthart (Total Direct Energie).