Foto: Volta Algarve - © João Fonseca Photographer

Remco Evenepoel (Deceuninck-QuickStep) po swoim pięknym zwycięstwie na drugim etapie Volta ao Algarve bardzo emocjonalnie wypowiedział się dla mediów.

Po świetnym ataku na ostatnim kilometrze wciąż zaskakujący swoją dyspozycją młody Belg mógł cieszyć się z ósmego już triumf jako profesjonalny kolarz. A warto przypomnieć, że Remco ma dopiero 20 lat.

Na mecie Evenepoel zadedykował zwycięstwo Nikolasowi Maesowi, którego syn zmarł tuż przed narodzinami:

Myślę, że są w życiu ważniejsze rzeczy, niż moja wygrana. Chciałbym ją zadedykować Maeosowi i jego żonie. Wiedzieliśmy w peletonie o tej tragedii i poinformowałem wcześniej drużynę, że ewentualny triumf będzie właśnie dla kolarza Lotto Soudal.

Młody Belg liczy na to, że wczoraj wywalczona koszulka lidera zostanie na jego plecach do końca wyścigu:

Dzisiaj dla nas łatwiejsza przeprawa, ale sobota i niedziela będzie wymagająca. Najpierw podjazd pod Malhão, a na koniec jazda indywidualna na czas. Jestem jednak dobrej myśli i zrobię wszystko, aby wygrać klasyfikację generalną.