fot. CCC Team / Getty Images

Na finiszu pierwszego etapu wyścigu Volta ao Algarve kolarz drużyny CCC Matteo Trentin wywalczył trzecie miejsce. Dał się wyprzedzić tylko takim sprinterom jak Elia Viviani (Cofidis) oraz Fabio Jakobsen (Deceuninck-Quick Step). Oto, jak Włoch skomentował swój wynik.

Kolarze drużyny CCC Team byli aktywni w końcowej fazie pierwszego etapu Wyścigu dookoła Algarve, a ponadto trzecie miejsce w masowym sprincie zdołał wywalczyć Matteo Trentin, co jest dobrym zwiastunem przed kolejnymi etapami w Portugalii, a także innymi wyścigami.

– Rano na odprawie zdecydowaliśmy, że około 20-25 kilometrów przed metą będziemy próbowali pomieszać trochę szyki w peletonie atakami. To samo zrobiła drużyna Lotto-Soudal, co było dla nas dobrą sytuacją, dlatego też dołączyliśmy do nich. Od tego momentu przez następne dziesięć kilometrów wyścig zrobił się bardzo trudny. Zmęczeniu uległy nogi także tych, którzy czekali na finisz peletonu.

Znajdowałem się na dobrej pozycji na przedostatnim rondzie, a już na ostatnim byłem trochę zamknięty. W tym momencie każdy był zdany już tylko na siebie, dlatego skakałem z koła na koło. Myślę, że uzyskałem dobrą prędkość – może nawet mógłbym wyprzedzić Vivianiego, chociaż nie jest to pewne. W sumie jestem zadowolony. Trzecie miejsce nie jest takie złe, biorąc pod uwagę fakt, jacy sprinterzy znajdowali się wokół mnie. Biorąc pod uwagę, że byłem trochę z tyłu i dwa razy zostałem zablokowany, mogę stwierdzić, że zrobiłem krok naprzód w porównaniu do czasu sprzed dwóch tygodni

– ocenił swój występ Matteo Trentin.

Tymczasem dyrektor sportowy w drużynie CCC Valerio Piva wyraził zadowolenie z tego, jak na otwarcie ścigania w prowincji Algarve zaprezentowali się jego podopieczni. Stwierdził również, że dobrym znakiem jest fakt, iż na atak Tima Wellensa z Lotto-Soudal odpowiedział Simon Geschke, który jest liderem “Pomarańczowych” na klasyfikację generalną.

W czwartek, podczas drugiego etapu do głosu dojdą górale, ponieważ na zawodników czeka meta na podjeździe pierwszej kategorii Alto da Foia.