fot. INEOS Grenadiers

Oscar Onley ma za sobą wyścigowy debiut w barwach INEOS Grenadiers. W niedawno zakończonym Volta ao Algarve zajął 4. pozycję. Mimo, iż nie stanął ostatecznie na podium, Brytyjczyk wyciąga pozytywy z ubiegłotygodniowej rywalizacji.

Oscar Onley na trudniejszych etapach Volta ao Algarve pokazywał się z bardzo dobrej strony, niemal zawsze przyjeżdżając w grupie najlepszych. Walkę o podium klasyfikacji generalnej uniemożliwiła nieco słabsza jazda na czas na 3. etapie. 23-latek nie żałuje jednak, że tym razem się nie powiodło, lecz skupia się na pozytywach, jakie dostrzegł po zakończeniu rywalizacji.

Trzeba przyznać, że nie mieliśmy najsilniejszego kolarza w stawce. Ja przynajmniej nim nie byłem. Tak czy inaczej, jako zespół jesteśmy w stanie wiele zdziałać. Na początku wyścigu czułem się trochę dziwnie, bo część osób widziałem pierwszy raz, ale pod koniec tygodnia wszystko między nami układało się perfekcyjnie. Każdy z nas zrealizował w 100% przyjętą strategię na wyścig. Właśnie dla takiej współpracy przyszedłem do tego zespołu. To świetny punkt wyjścia do następnych startów.

Mimo wszystkich pozytywów Brytyjczyk widzi pole do poprawy dla samego siebie, jak i dla zespołu. Jest przy tym bardzo cierpliwy i wierzy, że poprawa przyjdzie, jeśli współpraca między nim a kolegami z zespołu będzie układała się pozytywnie.

Jest wiele rzeczy do poprawy, ale jesteśmy po pierwszym wspólnym wyścigu. Mam świadomość własnych ograniczeń i słabych stron, ale stopniowo chcę się poprawiać. Wierzę, że już w Paryż-Nicea będę mocniejszy niż teraz, ale prawdziwym celem jest to, by być w jak najlepszej formie na Tour de France.

W marcu Oscara Onleya zobaczymy najprawdopodobniej na starcie dwóch wyścigów wieloetapowych rangi UCI World Tour. Poza wspomnianym Paryż-Nicea (8-15.03), w kalendarzu Brytyjczyka z INEOS Grenadiers znajduje się na ten moment także Volta a Catalunya (23-29.03).

Poprzedni artykułClasica de Almeria 2026: Dylan Groenewegen jednak na podium
Następny artykułUrška Žigart na dłużej w AG Insurance-Soudal
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze