fot. Clasica de Almeria

We wtorkowy poranek dowiedzieliśmy się niecodziennej informacji. Organizatorzy Clasica de Almeria zdecydowali się zmienić wyniki tegorocznej edycji, na rzecz protestu złożonego przez Unibet Rose Rockets. Tym samym Dylan Groenewegen (Unibet Rose Rockets) zastąpił na trzecim miejscu relegowanego na czwartą lokatę Matteo Moschettiego (Pinarello-Q36.5 Pro Cycling).

W wyścigu rozegranym 15 lutego triumfował Biniam Girmay (NSN Pro Cycling) po chaotycznym i bardzo emocjonującym finiszu sprinterskim. Tak wyrównana rywalizacja spowodowała też niemałe kontrowersje – fotofinisz pierwotnie potwierdził, że tuż za drugim Milanem Fretinem (Cofidis) dojechał Matteo Moschetti (Pinarello-Q36.5 Pro Cycling), który dosłownie o włos wyprzedził Dylana Groenewegena (Unibet Rose Rockets).

Perspektywa była jednak na tyle niewyraźna, że trudno było stwierdzić, który z zawodników faktycznie okazał się trzecim na mecie. Właściwie od razu po zakończeniu wyścigu w mediach społecznościowych Unibet Rose Rockets pojawił się wpis stawiający ogromny znak zapytania nad oficjalnymi wynikami.

Od ścigania w Almerii minęło już prawie półtora tygodnia, jednak w sprawie finiszu złożono protest i prośbę o ponowne przeanalizowanie sytuacji. We wtorek o poranku doczekaliśmy się poprawionej decyzji, wedle której to Dylan Groenewegen (Unibet Rose Rockets) finiszował na trzecim miejscu – reszta wyników oczywiście pozostała bez zmian. Dzięki temu, na konto francuskiej formacji wpadnie dodatkowe 20 punktów UCI, które bardzo się przydadzą w kontekście walki o licencję World Tour w następnym cyklu.

Drużyna humorystycznie skomentowała sytuację na swoich mediach społecznościowych, pytając Pinarello-Q36.5 Pro Cycling (drużynę wcześniej trzeciego Matteo Moschettiego), czy wciąż mają gdzieś kwiaty z ceremonii.

Oficjalne wyniki Clasica de Almeria 2026:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTeam Visma | Lease a Bike ogłosiła składy na opening weekend. Jest Wout van Aert!
Następny artykułOscar Onley: „Nasza siła tkwi w zespole”
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Sneake
Sneake

Na zdjęciu z fotofiniszu tylko DORYSOWANE przednie kolo Dylana jest okrągłe … co dało wyimaginowaną przewagę ;))) Gdyby takie samo okrągłe dorysować w rowerze Matteo sprawa nadal byłaby otwarta …

Andrzej
Andrzej

Tydzień jest rodzaju męskiego. Więc półtora tygodnia.