Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team) w końcu wraca do rywalizacji. Doświadczony Włoch pauzował kilka miesięcy z powodu kontuzji, ale teraz jego ekipa ogłosiła, iż Matteo wybiera się na prestiżową etapówkę Tour Auvergne – Rhône-Alpes (od 7 czerwca).
Początek sezonu 2026 był dla Trentina bardzo udany, ponieważ 36-latek zameldował się na 3. pozycji w Kuurne-Bruksela-Kuurne, a potem był 9. w Mediolan-San Remo, 10. w E3 Saxo Classic oraz 6. w In Flanders Fields. W międzyczasie wystartował również w etapówce Paryż-Nicea, gdzie na kilku etapach pokazał się z bardzo dobrej strony (na jednym z nich był nawet 5.).
Niestety po 6. lokacie w In Flanders Fields przyszła pora na Ronde van Vlaanderen, gdzie Włoch doznał poważnej kontuzji – złamał obojczyk. Na szczęście rehabilitacja już się zakończyła, a Trentin jest gotowy do ponownych startów. Jego pierwszym wyścigiem po kontuzji będzie Tour Auvergne – Rhône-Alpes, o czym w mediach społecznościowych poinformowała jego ekipa – Tudor Pro Cycling Team.
Dwa miesiące po paskudnym wypadku w Ronde van Vlaanderen reprezentant Włoch pojawi się na starcie Critérium du Dauphiné (obecnie Tour Auvergne – Rhône-Alpes – przyp. red.] w ramach przygotowań do najważniejszych wydarzeń tego lata
– czytamy w opublikowanym komunikacie.
Przypomnijmy, że najważniejszym celem dla Matteo Trentina pozostaje występ w Tour de France. Ta impreza rozpocznie się 4 lipca, więc Włoch ma jeszcze trochę czasu na zbudowanie optymalnej formy, czego bardzo mu życzymy.










Lubię gościa, kolarz z jajami, aktywny nawet jak jest teoretycznie na straconej pozycji. Mógłby przyjechać na tour de pologne.