Unipublic/Photogomez Sport

Stefan Denifl podczas rozprawy w Austrii przyznał się do stosowania dopingu przez okres pięciu lat.

Stefan Denifl to jeden z kolarzy zamieszanych w “Operation Aderlass”. 32- letni Austriak był niezłym góralem, który miał na swoim koncie choćby zwycięstwo na podjeździe Los Machucos. Jednak wymazano jego wyniki od 1. czerwca 2014 do końca 2018 roku.

Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa przed sądem w Innsbrucku. Denifl przyznał się do stosowania dopingu i nie przebierał w słowach:

Tak naprawdę nie dostałbym żadnej umowy, jakbym nie stosował dopingu. Nie czuję się w żadnym wypadku przestępcą czy oszustem. Tak działa zawodowy sport.

W zeznaniach pojawia się także CCC Team, ale sprawa nie dotyczy oczywiście dopingu:

Wycofałem się z umowy z CCC, ponieważ już nie chciałem się ścigać. Postanowiłem spędzić więcej czasu z rodziną i synem.

Austriakowi grozi nawet 10 lat więzienia. Przez UCI został zdyskwalifikowany na cztery lata począwszy od 5. marca 2019 roku. Denifl w swojej karierze jeździł między innymi w Cervelo Test Team, Leopard Trek, Vacansoleil – DCM czy IAM Cycling.