fot. Astana / Getty Sport

Kazachska drużyna po wczorajszych doniesieniach z duńskich mediów o współpracy doktora Michele Ferrariego z kolarzami Astany zdecydowała się na wydanie oficjalnego komunikatu prasowego.

Zespół Astana zapoznał się z doniesieniami duńskich i norweskich mediów dotyczących istnienia poufnego raportu CADF, w którym znalazły się podejrzenia, że niektórzy zawodnicy z zespołu kontaktowali się z doktorem Michele Ferrarim.

Zespół Astana jest zaangażowany w walkę z dopingiem w sporcie. Drużyna wymaga od swoich wszystkich kolarzy, aby przestrzegali przez cały czas wszystkich obowiązków wynikających z przepisów antydopingowych, w tym zakazów współpracy z żadnym winnym lekarzem, takim jak doktor Michele Ferrari. Zawodnicy nie są upoważnieni, aby kontaktować się z lekarzami spoza zespołu w celu wykonywania jakichkolwiek czynności bądź przepisania diety lub leczenia co mogło by wpłynąć na wyniki.

Licencja drużyny Astana została przedłużona na rok 2020, potwierdzając pełną zgodność ekipy ze wszystkimi potrzebnymi obowiązkami, w tym w zakresie walki z dopingiem w kolarstwie.

Zespół jest w kontakcie z UCI i CADF, aby mieć więcej informacji; będzie współpracować z każdym zapytaniem ze strony CADF i UCI.

Natomiast nie wszczęto dotychczas żadnego postępowania przeciwko któremukolwiek kolarzowi powiązanego z drużyną. Drużyna Astana ufa, że gdyby CADF miał jakiekolwiek dowody popełnienia wykroczenia przez któregoś z zawodników zespołu to postępowanie dyscyplinarne będzie niezwłocznie wdrożone zgodnie z przepisami antydopingowymi i Światowym Kodeksem Antydopingowym

– napisano w oficjalnym komunikacie prasowym Astana Pro Team.