fot. UAE Team Emirates / bettiniphoto

Fernando Gaviria (UAE Team Emirates) wygrał po finiszu z peletonu drugi etap wyścigu Vuelta a San Juan i zastąpił na pozycji lidera klasyfikacji generalnej Rudiego Barbiera z Israel Start-Up Nation.  

Drugi etap argentyńskiego wyścigu etapowego dookoła prowincji San Juan prowadził wokół miejscowości Pocito. Na liczącej 168,7 km trasie znajdowała się tylko jedna premia górska trzeciej kategorii, i to daleko od mety, co oznaczało, że o zwycięstwo etapowe po raz drugi z rzędu powalczą sprinterzy.

Zanim jeszcze uformował się odjazd dnia, wydarzyła się ostatecznie niegroźna w skutkach kraksa spowodowana wbiegnięciem na szosę psa, który także nie ucierpiał w tym zdarzeniu.

Ucieczkę dnia stworzyło ośmiu kolarzy: Iker Ballarin (Funadción-Orbea), Robin Carpenter (Rally Cycling), Daniel JuarezLeandro Velardez (Agrupacion Virgen De Fatima), Francisco Montes (reprezentacja Argentyny), Royner Navarro, Hugo Ruiz (obaj reprezentacja Argentyny) oraz Cristopher Robin Jurado (reprezentacja Panamy).

Jedyną górską premię w poniedziałkowym menu wygrał Francisco Montes, ale liderem klasyfikacji górskiej po drugim etapie pozostał Kolumbijczyk Nicolas Paredes z drużyny Medellin, który posiada dorobek dziewięciu punktów.

Peleton stopniowo odrabiał stratę do uciekających kolarzy. 30 kilometrów przed metą wynosiła ona już poniżej minuty. W tym momencie także ucieczka dnia zaczęła się dzielić. Na czele pozostała dwójka Carpenter/Jurado, którzy 18 kilometrów przed metą wciąż mieli około 50 sekund nad główną grupą.

Jednak na czele peletonu drugi dzień z rzędu pojawił się Paweł Poljański z drużyną BORA-hansgrohe i wówczas przewaga uciekinierów zaczęło dość szybko maleć. 11 kilometrów przed końcem etapu przygoda harcowników definitywnie dobiegła końca. W międzyczasie, trzynaście kilometrów przed metą, wydarzyła się druga, również niezbyt groźna kraksa na tyłach peletonu.

Przygotowania do finiszu tradycyjnie były dość nerwowe i chaotyczne. Wydawało się, że najlepsze rozprowadzenie zapewniły swoim sprinterom drużyny Deceuninck-Quick Step oraz BORA-hansgrohe. Peter Sagan nie znalazł jednak koła swoich kolegów, zaś Alvaro Hodeg wydaje się, że zaczął finiszować za wcześnie. I tak po raz trzeci najszybszy w Pocito okazał się Kolumbijczyk Fernando Gaviria. Dla kolarza UAE Team Emirates jest to szóste etapowe zwycięstwo w argentyńskiej “etapówce”.

Po raz kolejny wysokie miejsca zajęli kolarze z drugiego szeregu. Drugi finiszował reprezentant Argentyny Nicolas Naranjo z argentyńskiej drużyny Agrupacion. Podium domknął zaś Marco Benfatto z Bardiani-CSF-Faizanè.

Top 10 etapu:

1 Fernando Gaviria (Col) UAE Team Emirates 3:30:06
2 Nicolas Naranjo (Arg) Agrupacion Virgen De Fatima
3 Macro Benfatto (Ita) Bardiani-CSF-Faizane
4 Piet Allegaert (Bel) Cofidis Solutions Credtis
5 Peter Sagan (Slk)Bora-Hansgrohe
6 Travis McCabe (USA) Israel Start-Up Nation
7 Mauro Richeze (Arg) Transportes Puertas de Buyo
8 Cesar Martingil (Por) Atum genneral-Tavira-Maria Nova Hotel
9 Bert Van Lerberghe (Bel) Deceuninck-QuickStep
10 Alvaro Hodeg (Col) Deceuninck-QuickStep

 

Top 10 GC:

1 Fernando Gaviria (Col) UAE Team Emirates 7:15:10
2 Rudy Barbier (Fra) Israel Start-up Nation
3 Manuel Belletti (Ita) Androni Giocattoli-Sidermec 0:00:04
4 Nicolas Naranjo (Arg) Agrupacion Virgen De Fatima
5 Macro Benfatto (Ita) Bardiani-CSF-Faizane 0:00:06
6 Peter Sagan (Slk)Bora-Hansgrohe 0:00:10
7 Alvaro Hodeg (Col) Deceuninck-QuickStep
8 Travis McCabe (USA) Israel Start-Up Nation
9 Cyril Lemoine (Fra) Cofidis Solutions Credits
10 Cesar Martingil (Por) Atum genneral-Tavira-Maria Nova Hotel