Fot. TV 2 SPORT

28-letnia kobieta musi zapłacić 1500 koron duńskich (200 euro) grzywny za spowodowanie kolizji, w której zginął 18-letni Andreas Byskov Sarbo.

Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce 31 maja ubiegłego roku podczas wyścigu Tour of Himmelfart. Byskov Sarbo pokonywał trasę czasówki, gdy z naprzeciwka nadjechał samochód, który w dużą siłą uderzył wprost w kolarza. Duńczyk zmarł następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń.

W czasie śledztwa ustalono, że kobieta nie reagowała na ostrzeżenia osób zabezpieczających trasę i mimo tego zjechała w drogę, którą wiodła trasa etapu jazdy na czas.

Choć organizatorzy od początku zapewniali o odpowiednim zabezpieczeniu trasy, to sama kierująca utrzymywała, że nie widziała ani stewardów ani żadnych znaków ostrzegawczych:

Nie widziałam żadnych znaków ani strażników. Nie wiedziałam, że robię cokolwiek złego

– stwierdziła podczas procesu.

Kobieta została skazana za niezastosowanie się do wskazówek dotyczących ruchu drogowego. Sąd oddalił natomiast zarzuty dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci i naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym wymierzając wspomnianą karę grzywny.

Andreas Byskov Sarbo był obiecującym kolarzem. W 2019 roku, startując jako junior wygrał etap Wyścigu Pokoju oraz zajął 4 miejsce w juniorskim wyścigu E3 BinckBank Classic. Niestety tragiczny wypadek gwałtownie przerwał tą ciekawie zapowiadającą się karierę.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments