Tour de France / letour.fr

Według doniesień duńskiego portalu news outlet B.T. w środę podczas konferencji prasowej w Kopenhadze Bjarne Riis ma ogłosić, że jego Virtu Cycling Group, w której ma jedną trzecią udziałów, stanie się współwłaścicielem drużyny NTT Pro Cycling, której obecnym właścicielem jest Douglas Ryder. 

Wraz z Bjarne Riisem właścicielami Virtu Cycling Group są Lars Seier Christensen oraz Jan Bech Andersen z klubu Brøndby IF. Jeśli doniesienia te potwierdzą się, być może będzie to oznaczało powrót Duńczyka do kolarstwa na najwyższym poziomie po tym, jak w latach 1990-2015 prowadził drużyny CSC, Saxo Bank i Tinkoff-Saxo.

Duńskie media dodają, że Virtu Cycling Group chciała stać się współwłaścicielem już w zeszłym roku, ale negocjacje spaliły na panewce. Są także doniesienia, że duńska firma Velux produkująca okna wykazała zainteresowanie drużyną i chce wspierać ją finansowo. Celem jest awans do World Touru i start w Tour de France 2021, który wystartuje z Kopenhagi.

– Przyznaję, że zajęło to dłużej niż przypuszczaliśmy, ponieważ ja i Bjarne zakładaliśmy, że projekt wystartuje w 2016 roku. Pomimo to naszym celem pozostaje ścigać się na najwyższym poziomie, kiedy to w 2021 roku Tour wystartuje z Kopenhagi

– napisał na początku stycznia w mediach społecznościowych Lars Seier Christensen.

Ostatnio ekipa Virtu Cycling Women, dla której Marta Bastianelli wygrała w sezonie 2018 Ronde van Vlaanderen, zakończyła działalność, ponieważ według Riisa zabrakło sponsora. Włoszka musiała szukać nowego pracodawcy i ostatecznie podpisała kontrakt z Ale BTC Ljublana.

Sam Riis jest zwycięzcą Tour de France z 1996 roku, jednak przyznał później, że podczas kariery stosował doping.