Velo Steve / Flickr / Wikimedia Commons

Drużyna NTT Pro Cycling wydała oświadczenie, w którym poinformowała o odejściu swojego menadżera i osoby doskonale znanej w kolarskim świecie Bjarne Riisa. Szef zespołu Douglas Ryder nadal szuka sponsora na przyszły sezon, co pozwoliłoby ocalić jego istnienie. 

Bjarne Riis dołączył do drużyny NTT Pro Cycling na początku tego roku. Był to wielki powrót Duńczyka, który jako menedżer święcił triumfy między innymi w drużynie Tinkoff-Saxo.

– Bycie częścią drużyny NTT Pro Cycling w tak unikatowym roku było świetnym doświadczeniem. Mam wielki szacunek do tej drużyny za to, co udało im się zbudować. Życzę im wszystkiego najlepszego na przyszłość

– powiedział Bjarne Riis.

Przypomnijmy, że japońska firma NTT ogłosiła we wrześniu, że nie w 2021 roku nie będzie sponsorowała kolarskiej ekipy. Jednym z pomysłów na ocalenie składu było to, aby Riis wraz ze swoimi biznesowymi partnerami Janem Bechem Andersen oraz Larsem Seierem Christensenem wykupił jedną trzecią udziałów w firmie. W oświadczeniu poinformowano jednak, że te rozmowy nie będą kontynuowane.

– Chciałbym podziękować Bjarne za doświadczenie i pracę, jakie wniósł do naszego środowiska. Życzymy mu wszystkiego dobrego

– krótko skomentował odejście Duńczyka Douglas Ryder.

Drużyny NTT Pro Cycling nie ma na liście zgłoszonych do Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) na sezon 2021. Gdyby udało się znaleźć sponsora, jest możliwa późniejsza rejestracja za dodatkową opłatą. Obecnie bez pracy na przyszły rok jest ośmiu kolarzy drużyny, w tym rekordzista świata w jeździe godzinnej Victor Campenaerts.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments