fot. Sigfrid Eggers / Deceuninck - Quick Step

Czy można liczyć na lepszą reklamę, niż rozpoczęcie współpracy z najsilniejszym teamem na świecie? Szczęśliwcami została firma Wahoo, która do końca sezonu 2021 będzie częścią projektu Patricka Lefevere.

Choć ekipa Deceuninck – Quick Step w ostatnich latach została uznana za najlepszą ekipę na świecie, jej władze wciąż starają się robić wszystko, by z roku na rok nadal się rozwijać. Tym samym tworzone są różne, nowe projekty, które przynoszą bardzo wiele dobrego. Jednym z nich, ogłoszonym dziś, jest rozpoczęcie współpracy z firmą Wahoo, zajmującą się tworzeniem i produkowaniem osprzętu takiego jak liczniki, pomiary mocy czy pulsometry.

Zgodnie z informacjami podawanymi na oficjalnej stronie zespołu, od zbliżającego się Tour Down Under kolarze belgijskiego teamu korzystać będą z komputerów pokładowych ELEMNT GPS i pulsometrów TICKR heart. Ich głównym celem będzie przekazywanie zawodnikom bieżących informacji zarówno podczas treningów, jak i wyścigów.

Niezwykle zadowolony z możliwości nowego sprzętu jest główny trener zespołu Koen Pelgrim.

Jesteśmy niezwykle zadowoleni z produktów Wahoo, od kiedy tylko zaczęliśmy ich uzywać. ELEMNT jest niezwykle prosty i intuicyjny w obsłudze,dzięki czemu zawodnikom będzie łatwiej kontrolować wszystkie dane. Dobrym udoskonaleniem jest także aplikacja mobilna, która pozwoli zawodnikom szybko przesłać wyniki poszczególnych treningów, a to także ułatwi pracę trenerom. Od zawsze chcemy, by nasi kolarze się rozwijali, a w ten sposób łatwiej nam będzie wszystko kontrolować

– powiedział Pelgrim.

Co ciekawe, komponenty Wahoo są także coraz popularniejsze wśród amatorów. Z każdym miesiącem można więc odnieść wrażenie, że wyraźna przewaga Garmina zaczyna systematycznie topnieć.