fot. Zwift Academy

Kolejna edycja Zwift Academy już za nami. Tym razem wśród Pań najlepsza okazała się Jessica Pratt, która dzięki triumfowi podpisała kontrakt z zespołem Canyon – SRAM.

Zwift Academy, czyli turniej online mający na celu wyłonienie najlepszą zawodniczkę na świecie bez zawodowego kontraktu, organizowany jest od czterech lat. Tradycyjnie już, zwyciężczyni eventu dołącza do kipy Canyon – SRAM, którą z pewnością można nazwać jedną z najmocniejszych ekip na świecie.

Tym razem udało się to Jessice Pratt, czyli 22-letniej Australijce, która pokazywała się już na międzynarodowych szosach z bardzo dobrej strony. Dopiero teraz jednak przyjdzie jej przejść na zawodowstwo, dołączając do wcześniejszych triumfatorek Zwift Academy – Elli Harris i Tanji Erath.

Mógłbym powiedzieć, że mieliśmy szczęście z wyłowieniem takich talentów jak Ella i Tanja. To byłaby jednak nie prawda. Znajdywanie tak znakomitych zawodniczek jest właśnie celem całego Zwift Academy. Wiem, że Jessica także jest zawodniczką z olbrzymim potencjałem i już nie mogę się doczekać jej pierwszego sezonu w World Tourze

– powiedział menadżer ekipy Canyon – SRAM, Ronny Lauke.

Dla nas, osób na południowej półkuli, Zwift Academy jest zdecydowanie większą szansą niż dla ludzi w Europie czy Azji. Nie ukrywam, że byłam bardzo zmotywowana, by osiągnąć sukces. Walka o kontrakt w tradycyjny sposób byłaby niezwykle trudna. Przeprowadzka do Europy i dalsze podróże to przecież ogromny koszt dla nas, Australijczyków. Start w Zwift Academy i zwycięstwo w całym evencie zmieni moje życie. Jestem niezwykle szczęśliwa

– dodała Jessica Pratt.

W cyklu Zwift Academy udział wzięło 9000 zawodniczek, co oznacza, że względem ubiegłego roku liczba ta wzrosła o 80 procent. Zwyciężczyni jest jednak tylko jedna. O wynikach w 2019 roku zadecydowało 8 treningów oraz cztery przejazdy grupowe lub wyścigi.