Foto:UCI

30-letni Włoch, który dołącza do CCC Team zostawił już „za sobą” poprzedni sezon, w którym nie wszystko poszło po jego myśli. W nowej ekipie chce rozpocząć nowy rozdział swojej kariery i wygrać „wiosenne mistrzostwa świata”.

Srebrny medalista mistrzostw świata z Yorkshire ma mieszane uczucia po minionym roku. Niewiele zabrakło, a startowałby w tęczowej koszulce mistrza świata, jednak lepszy od niego w deszczowym Yorkshire okazał się Duńczyk Mads Pedersen. Poza tym Trentin odniósł swoje trzecie w karierze zwycięstwo na etapie Tour de France, kilkakrotnie meldował się w dziesiątce w klasykach, takich jak: Omloop Het Nieuwsblad, Mediolan-San Remo, Gent-Wevelgem, E3 BinckBank Classic, czy też Amstel Gold Race. Po dwóch latach spędzonych w Mitchelton-Scott zdecydował się zmienić otoczenie i dołączyć do ekipy „Pomarańczowych”. W wywiadzie dla Tuttobici opowiedział o swoim niepowodzeniu na Mistrzostwach Świata w Yorkshire.

Byłem rozczarowany, że straciłem swoją wielką szansę na zwycięstwo. Nie wiem, czy kiedyś będę mieć jeszcze okazję, ale staram sobie przypominać, że zdobyłem srebro. Nie opuściłem wyścigu z pustymi rękami, a to byłoby jeszcze gorsze

– powiedział Włoch.

Wraz z Gregiem Van Avermaetem będzie on odgrywać kluczową rolę w zespole CCC, zwłaszcza podczas wiosennych klasyków. Trentin został zapytany, jaki wyścig pozostaje jego marzeniem.

Jeśli mógłbym wybrać dwa wyścigi, w których chciałbym wygrać byłyby to Mediolan-Sanremo i Tour of Flanders. Wygrana w monumencie, Mistrzostwach Świata, czy Wielkim Tourze może odmienić karierę na zawsze

– przyznał Trentin.

W 2020 roku Włoch rozpocznie swój dziewiąty pełny sezon na poziomie World Tour. Wartym odnotowania faktem jest to, że w trakcie całej swojej kariery nie jeździł jeszcze dla włoskiej ekipy. W latach 2011-2017 był członkiem „Watahy” Patricka Lefevere’a, a ostatnie dwa sezony spędził w australijskiej formacji Mitchelton-Scott. Trentin zwrócił, również uwagę jakie problemy dotykają włoskie kolarstwo.

Włochy pozostają jednym z najbardziej „kolarskich” krajów w historii, jednak jest coraz trudniej zacząć tam przygodę z tym sportem. Brakuje zespołów, struktur i trudno zachęcić dzieciaki, aby się ścigały. Im mniej dzieci trafia do naszego sportu, tym trudniej odnaleźć talenty. Jest to połączone z sytuacją gospodarczą panującą w kraju. Jeśli z czasem się ona poprawi to kolarstwo, również odżyje

– zakończył 30-latek.

Matteo Trentin będzie jednym z najważniejszych zawodników w CCC Team w zbliżającym się sezonie. Z pewnością na jego barkach będzie spoczywać wielka odpowiedzialność za wyniki zespołu. Jeśli jego współpraca z mistrzem olimpijskiem Gregiem van Avermaetem będzie się pomyślnie układać, ich duet może być rewelacją najbliższej wiosny.