Fot. Trek Bikes

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Machina zakupowego szaleństwa ruszyła i coraz bardziej się rozkręca. Jednak wybór odpowiedniego prezentu to nie zawsze łatwa sprawa.

Boimy się, że nie trafimy w gusta drugiej osoby i prezent kompletnie się nie spodoba. Czasem nie mamy nawet pomysłu. Jak więc trafić w punkt i sprawić, że druga osoba będzie
zadowolona? Myślę, że poniższe propozycje ułatwią wybór prezentu dla miłośników kolarstwa.

1. Zacznijmy od najprostszego. Klasyka gatunku, czyli skarpetki. Jeśli chcemy podarować
coś skromnego to będzie strzał w dziesiątkę. Każdy się cieszy, gdy do jego kolarskiej
szafy trafiają nowe rzeczy. Na rynku jest mnóstwo ciekawych wzorów. Od tych klasycznych po bardziej szalone i kolorowe, więc każdy powinien znaleźć coś ciekawego i oryginalnego. Pomimo, że jest to raczej symboliczny upominek to sądzę, że każdy ucieszy się z dodatkowej pary skarpetek. Nawet jeśli jest to trzydziesta para.

2. Kolejna ciekawa, lecz bardziej wymagająca propozycja to spersonalizowany projekt koszulki. Jest wiele znanych marek, które oferują taką możliwość (np. Rapha czy Castelli). Wiadomo, że każdy lubi być oryginalnym i jeździć w czymś niepowtarzalnym. Decydując się na taką opcję, musimy jednak dobrze znać osobę, której dajemy prezent i wiedzieć jakie są jej upodobania. W innym przypadku skutek może być odwrotny do zamierzonego. Tu liczy się także czas, ponieważ realizacja i wykonanie takiego projektu trwa zazwyczaj kilka tygodni.

3. Książka. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę czy dana osoba lubi czytać w formie papierowej, lub w ogóle. Obecnie na rynku jest sporo książek o tematyce kolarskiej. Nie musi być to typowy poradnik typu ,,Kolarstwo – podstawy treningu”, bo większość takich rzeczy można znaleźć w Internecie. Ale ciekawa biografia znanych kolarskich postaci może zaciekawić nawet najwybredniejszych.

4. Czasem warto pomyśleć niestandardowo. Niektórych bardziej ucieszy prezent, który nie będzie w klasycznej formie, i którego nie będzie się dało położyć pod choinką. Jest tu spore pole do popisu. Jednymi z najciekawszych alternatywnych opcji jest m.in. karnet na zajęcia indoor cycling, voucher na plan treningowy lub dietetyczny czy wyjazd w malownicze miejsce.

5. Może nie każdy jest fanem i lubi z nich korzystać, ale interesującą opcją są rowerowe gadżety. Pomysłów jest wiele, w zależności od budżetu. Jeśli cena nie jest decydującym czynnikiem to można pokusić się na licznik GPS. Garmin, Wahoo, Mio – opcji jest dużo. O takim prezencie z pewnością długo nikt nie zapomni. Tańszą opcją w kwestii przydatnych gadżetów są słuchawki Bluetooth. Kabelki podczas treningu często bywają denerwujące. Bezprzewodowe słuchawki są dobrą alternatywą dla lubiących jazdę w rytmie swoich ulubionych piosenek.