Na obsadę sprinterską na wyścigu Tour de Pologne nie powinniśmy narzekać. Na polskie szosy powrócił John Degenkolb, który jest zwycięzcą etapów Wielkich Tourów oraz monumentów.

W dotychczasowej karierze Degenkolb wygrał etap Tour de Pologne. W 2012 roku triumfował podczas deszczowego finiszu w Krakowie.

Mam świetne wspomnienia z etapu wygranego w Krakowie 7 lat temu. Minęło dużo czasu, odkąd byłem w Polsce. Bardzo się cieszę, że wróciłem. To ciekawy wyścig. Celuję w etapy sprinterskie. Dwa ostatnie etapy są bardzo trudne. Zobaczymy, na co mnie stać

– powiedział niemiecki sprinter.

Niemiec nie znalazł się w składzie Trek-Segafredo na Tour de France.

To nie jest nigdy przyjemne, gdy ogląda się Tour de France w domu. Rozumiem decyzję zespołu i skupiam się na pozostałej części sezonu. Cieszę się, że wróciłem do Polski i na tym wyścigu chcę pojechać jak najlepiej

– skomentował brak powołania na Wielką Pętlę.

W latach 2012, 2014 i 2015 John Degenkolb wygrał łącznie 10 etapów Vuelta a Espana. W tym sezonie to właśnie hiszpański Wielki Tour będzie jego najważniejszym celem.

Mam nadzieję, że sięgnę po kolejne zwycięstwa. Nie będę już młodszy i nie jest łatwo utrzymać dużą prędkość na finiszu. Z niecierpliwością czekam już na Vueltę

– przyznał Degenkolb.

Po obecnym sezonie kończy się kontrakt Degenkolba w Trek-Segafredo. Niemiec łączony jest z Lotto Soudal i EF Education First.

Jestem w trakcie rozmów. Ostatecznie wszystko będzie ustalone w najbliższych dniach

– przyznał Niemiec.

Oprócz zwycięstw na Vuelcie i Tour de Pologne do sukcesów Johna Degenkolba należą triumfy w Paryż-Roubaix oraz Mediolan-San Remo w 2015 roku i w Roubaix na etapie ubiegłorocznego Tour de France.

Rozmawiał Kamil Karczmarek