fot. Team INEOS

Egan Bernal zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji młodzieżowej. Jednak oprócz białej koszulki ma także szansę na żółtą koszulkę.

Kolumbijczyk z Team Ineos zajął 5. miejsce na etapie z metą na Prat d’Albis. Bernal przyjechał na metę z Emanuelem Buchmannem, 18 sekund za Thibautem Pinotem i Mikelem Landą. W klasyfikacji generalnej kolarz z Kolumbii spadł na 5. miejsce za Pinota, ale odrobił do Juliana Alaphilippe’a, Stevena Kruijswijka i swojego kolegi z Team Ineos, Gerainta Thomasa.

To był bardzo trudny etap. Myślę, że mogę być zadowolony. Trochę cierpiałem, ale cieszę się z tego, gdzie jestem. Mam tylko 22 lata i moim marzeniem jest jechać razem z najlepszymi kolarzami na świecie. Od teraz mogę marzyć, ale z chłodną głową. Jest pięciu czy sześciu kolarzy, którzy mogą wygrać Tour. To mało prawdopodobne, że będę tym jedynym. Wszystko wskazuje na to, że mogę zdobyć białą koszulkę, jeśli nie będę miał kryzysu. Jednak najważniejsza jest żółta koszulka. Jeśli na jakimś etapie będę musiał się poświęcić dla zwycięstwa Touru przez Gerainta Thomasa, zrobię to nawet kosztem białej koszulki

– powiedział Egan Bernal po 15. etapie.

22-letni Kolumbijczyk jest zdecydowanym liderem klasyfikacji młodzieżowej. Bernal ma ponad 12 minut przewagi nad Davidem Gaudu i ponad 33 minuty nad Enriciem Masem.