W sobotę 13 lipca nad ranem Ultrakolarz Remigiusz Siudziński jako pierwszy dojechał na metę jednoetapowego wyścigu Race Across Europe. Meta usytuowana była w Gibraltarze i kolarze osiągnęli ją po pokonaniu 4 700 kilometrów trasy przez Francję, Niemcy, Austrię, Słowenię, Włochy i Hiszpanię.

Czas osiągnięty przez Remka to 12 dni 16 godzin i 33 minuty. Zawodnik startował w kategorii z pełnym wsparciem (2 wozy techniczne). Drugi na mecie zameldował się Niemiec Bernhard Hartenstein (częściowe wsparcie – jeden wóz techniczny). Jego czas to 12 dni 22 godziny 49 minut.

Ostatnie dni wyścigu to przejazd przez Hiszpanię, gdzie najbardziej kolarzom dawały się we znaki upały powyżej 40 stopni C.

Wyścig był trudniejszy niż się spodziewałem. Niezliczone roboty drogowe w Niemczech, słabej jakości asfalty, wymagająca pogoda i duża liczba podjazdów mocno ograniczały tempo jazdy. Jednego poranka atakowaliśmy przełęcz Col Agnel aby tego samego dnia wieczorem zdobyć Mount Ventoux odległe o ponad 200 kilometrów.”

– skomentował Remek