fot. Marco Mayer, Germany

Jak donoszą włoskie media, przełęcz Gavia, która miała się znaleźć na trasie wtorkowego, 16. etapu Giro d’Italia, prawdopodobnie będzie nieprzejezdna. Organizatorzy będą musieli wdrożyć więc “wariant awaryjny”, o którym kilkukrotnie już wspominali.

Gavia to dla kolarstwa przełęcz-legenda, miejsce, w którym odbywało się wiele epickich, kolarskich bitew. Po raz ostatni pojawiła się na trasie Corsa Rosa w 2014 roku. Po pięciu latach przerwy miała nań powrócić, lecz wszystko wskazuje na to, że na przeszkodzie stanie pogoda.

Aktualnie na przełęczy trwają prace nad jej odśnieżeniem, lecz z powodu niekorzystnych prognoz mogą one spalić na panewce. Już nocą z soboty na niedzielę zapowiadana jest ujemna temperatura i opady śniegu, które mają się pojawić także w poniedziałek. To wszystko sprawia, że w okolicach przełęczy pojawić się może… zagrożenie lawinowe. Serwis Tuttobici cytuje przy tym pracującego na przełęczy Federico Rotę, którego zdaniem szanse na przeprowadzenie etapu przez przełęcz są “bardzo małe”.

Temat przejazdu przez Gavię poruszany był już kilkukrotnie. Organizatorzy Corsa Rosa przekonują, że mają na wypadek wykreślenia wspinaczki z wyścigu przygotowany plan awaryjny. Jego szczegóły nie są jednak znane.