fot. CCC Team

Niestety dla Jakuba Mareczko Giro d’Italia 2019 już się zakończyło. Włoch dojechał do mety w Pinerolo poza limitem czasu.

O tym, że dla Mareczko przejazd przez góry będzie praktycznie niemożliwy wiedział praktycznie każdy. Mało kto spodziewał się jednak, że Włoch będzie miał aż tak olbrzymie kłopoty już na 12. etapie, który ostatecznie okazał się dla niego ostatnim. Sprinter CCC Team nie zmieścił się bowiem w limicie czasu.

Jak podają włoskie media, podjazd pod Montoso okazał się dla niego aż tak trudny, że 25-letni zawodnik nie był w stanie utrzymać tempa grupetto, w którym znaleźli się m.in. Arnad Demare, Guy Niv czy Sho Hatsuyama. Ostatnia grupa wpadła na metę w Pinerolo 21 minut i 38 sekund po Cesare Benedetttim. Za nimi był już tylko i wyłącznie Mareczko, który przekroczył wszystkie dopuszczalne limity.

Tym samym, od etapu numer 13, w barwach ekipy CCC zobaczymy już 7 zawodników, którzy z pewnością nie poddadzą się w walce o etapowe zwycięstwo.