fot. BORA-hansgrohe / bettiniphoto

Tegoroczny wyścig Itzulia Basque Country to prawdziwy popis w wykonaniu Maximiliana Schachmanna. Niemiec odniósł dziś trzecie zwycięstwo etapowe, wyraźnie zbliżając się do wygranej w całym wyścigu.

Czwarty etap wyścigu dookoła Kraju Basków był prawdziwym popisem niemieckiego kolarza. Zawodnik ekipy BORA – hansgrohe fantastycznie skontrował atak Adama Yatesa, by na finiszu okazać się najlepszym i zgarnąć trzeci etapowy triumf.

Nie do końca rozumiem co się stało. To już moje trzecie zwycięstwo i musi trochę minąć, zanim zrozumiem, co zrobiłem. Pogoda dziś była fatalna, nawet gorsza od zapowiadanej. W końcówce wykorzystałem jednak swoją motywację, obrałem idealną pozycję do finiszu i zrobiłem to, co umiem najlepiej. Wiemy, że jutrzejszy etap może wiele zmienić, ale na pewno nie będziemy się poddawać

– powiedział Schachmann.

Już jutro przed Niemcem prawdziwy test. Kolarze będą mieli bowiem do pokonania legendarny etap do Arrate, gdzie do głosu dojdą najlepsi górale. Lider imprezy ma jednak około minuty przewagi nad rywalami, co może okazać się wystarczającą przewagą, nawet w przypadku problemów z utrzymaniem tempa.