UCI

Prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) David Lappartient powiedział agencji Reuters, że od 2020 roku planuje całkowicie zakazać kortykosteroidów, czyli grupy leków o działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym oraz immunosupresyjnym. 

Kortykosteroidy przepisuje się między innymi na astmę. Leki z tą substancją podawane w postaci sprayu do nosa lub wziewnej można stosować podczas brania udziału w wyścigach, natomiast na te podawane w tabletkach i za pomocą iniekcji domięśniowych należy uzyskać zgodę w systemie TUE.

Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) uważa, że glikokortykosteroidy, rodzaj kortykosteroidów, działają jak środki dopingujące. Lappartient utrzymuje jednak, że chęć wprowadzenia zakazu tych leków nie jest podyktowana kwestiami związanymi z niedozwolonym wspomaganiem, a z troską o zdrowie kolarzy.

Powołaliśmy grupę ekspertów, aby pokazać, że są one groźne dla zdrowia. Mamy nadzieję, że będą one zakazane już od początku 2020 roku. Pomysł polega na tym, aby kortykosteroidy od przyszłego roku nie były już obecne w naszym sporcie

– powiedział David Lappartient.

Wokół kortykosteroidów wybuchła burza po tym, jak rosyjscy hakerzy ujawnili w 2016 roku nazwiska sportowców, którzy w ramach systemu TUE zażywali tego typu leków. Wśród nich byli zarówno kolarze, jak również przedstawiciele innych dyscyplin sportu. Wówczas toczyła się dyskusja, czy robili to tylko z powodów zdrowotnych, czy po to, aby uzyskać dodatkowe wspomaganie.

Przypomnijmy, że od 1 marca br. UCI zakazała stosowania leku przeciwbólowego tramadol.