fot. Movistar

Ostatnie tygodnie w przypadku Alejandro Valverde stały pod znakiem choroby, która pojawiła się po UAE Tour. W związku z nią Hiszpan odpuścił m.in. start w Strade Bianche. Niewykluczone jednak, że mistrz świata pojawi się na trasie Mediolan – Sanremo.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich Alejandro Valverde był jedną z najważniejszych postaci. Ostatecznie Hiszpan wrócił do domu z drugą lokatą w klasyfikacji generalnej i… gorączką. To też spowodowało, że nie zobaczyliśmy go na trasie Strade Bianche. Kilka dni temu informowano, iż kolejnym startem mistrza świata ma być Volta a Catalunya. Jak się jednak okazuje, może zobaczymy go ponownie na szosie dwa dni wcześniej.

Trenuję w domu i muszę przyznać, że czuje się naprawdę dobrze. Teoretycznie miałem wrócić do ścigania w Katalonii, lecz rozważamy start w Mediolan – Sanremo. Mam jeszcze około tydzień, by podjąć decyzję i z pewnością dobrze go wykorzystam

– powiedział Valverde.

Dla doświadczonego Hiszpana z pewnością byłaby to jedna z ostatnich szans walki o zwycięstwo we włoskim monumencie. Dlatego też wydaje się, że decyzja o starce może być tylko jedna.