fot. SprintCycling/La Vuelta a España

Kilka dni temu Hiszpańska Królewska Federacja Kolarska ogłosiła wstępną, szeroką kadrę na Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025. Jak się jednak okazuje Alejandro Valvdere podjął już ostateczne wybory, a przynajmniej tak twierdzą źródła, na które powołuje się hiszpańska Marca. Na czele tamtejszej kadry ma stanąć Juan Ayuso.

2 dni temu informowaliśmy Państwa o wstępnym wyborach Alejandro Valverde i Gemy Pascual, selekcjonerów odpowiednio męskiej i damskiej kadry Hiszpanii, dotyczących powołań na Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025. Jak się jednak okazuje 17-osobowa grupa panów, którą opublikowano, jest już nieco nieaktualna. Jak informuje bowiem Marca, ostateczna ósemka została już wybrana, a jedynie nieprzewidziane zdarzenia losowe mogą teraz przyczynić się do zmian w tejże. Na czele kadry Hiszpanii stanąć ma Juan Ayuso, a drugą opcją tamtejszej reprezentacji ma być Mikel Landa. Obaj panowie ścigają się w właśnie w ramach Vuelta a España – pierwszy stracił już szansę na walkę o klasyfikację generalną, ale w piątek wygrał etap, drugi zaś cały czas wraca do siebie po poważnej kontuzji z maja i na ten moment zajmuje 24. miejsce ze stratą ponad 9 minut do Torsteina Træena. Alejandro Valverde wierzy jednak w swoich krajanów.

Skład reprezentacji Hiszpanii na czempionat, który odbędzie się w stolicy Rwandy, czyli Kigali, mają uzupełnić Marc Soler, Roger Adria, Carlos Canal, Carlos Verona, Iván Romeo i Raúl García Pierna. Wymieniona na końcu dwójka ma także wziąć udział w jeździe indywidualnej na czas. Ponadto Hiszpania jest na liście reprezentacji zgłoszonych do drużynowej jazdy na czas.


Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025:

Naszosie.pl przygotuje dla Państwa nie tylko, jak co światowy czempionat, zapowiedzi czy relacje z wyścigów, ale i materiały naszego korespondenta prosto z serca wydarzeń. Już dziś zachęcamy do śledzenia naszego portalu podczas tegorocznych Mistrzostw Świata!

Poprzedni artykułArnaud De Lie: „To jest jak sen. Cieszę się każdą chwilą”
Następny artykułMathieu van der Poel: „Przez cały sezon uprawiać kolarstwo górskie? Może kiedyś tak się stanie…”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Adam
Adam

Sami nie wiedzą, w co się pakują.

Alek
Alek

„nie powinienem tego robić, ale ch…” 😀

jasiek
jasiek

Będzie mógł pokazać, kto tak naprawdę jest „the best”.

Arnaud
Arnaud

Będzie miał okazję zamknąć nam, którzy go tak tu krytykują od paru dni, mordy – ale coś mi mówi, że nawet gdyby fizycznie był w stanie, to „głowa” nie dowiezie.