fot. Tour du Rwanda

Już za kilka dni rozdysponowane zostaną miejsca dla poszczególnych państw na tegoroczne Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025. Jak wygląda system kwalifikacji i kto może liczyć na najliczniejszą reprezentację podczas czempionatu?

Już tylko nieco ponad miesiąc dzieli nas od rozpoczęcia tegorocznych Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym, których gospodarzem będzie stolica położonej w centralnej Afryce Rwandy, czyli miasto Kigali. To zatem dobry moment by przyjrzeć się systemowi kwalifikacji na ten czempionat, albowiem z racji na specyfikę kolarstwa, nie wszyscy mogą wziąć udział w takich zawodach – organizatorów ogranicza m.in. maksymalny rozmiar peletonu.

Dokument dokładnie opisujący system kwalifikacji na tegoroczne Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025 ma w sumie 11 stron, albowiem dla każdej z 6 rywalizujących kategorii sposób otrzymania miejsc jest nieco inny, istnieje także wiele dodatkowych sposobów na otrzymanie kwalifikacji bądź też wyjątków od zawartych reguł. Wszystko to ma jednak jeden, wspólny punkt wyjścia, a będzie nim ranking UCI z dnia 19 sierpnia 2025 roku – to właśnie na jego bazie będą przyznawane miejsca dla poszczególnych reprezentacji.

Jazda indywidualna na czas

Zacznijmy przegląd od tego, co najprostsze – w jeździe indywidualnej na czas w każdej z kategorii dla każdego państwa zrzeszonego w UCI przysługuje prawo do wystawienia 2 reprezentantów. Dodatkowo poza tą kwotą miejsc prawo do obrony tytułu ma zeszłoroczny mistrz świata, a także osobiście na miejscu stawić mogą się aktualny mistrz olimpijski oraz obecni mistrzowie poszczególnych kontynentów – w ten sposób dla przykładu w elicie mężczyzn możemy zobaczyć 3 Belgów (Remco Evenepoel poza pulą swojej nacji jako obrońca tytułu) czy 3 Kazachów (jeśli Yevgeniy Fedorov zdecyduje się na wyjazd jako aktualny mistrz Azji w tej konkurencji).

Drużynowa jazda na czas

Tu sytuacja jest jeszcze prostsza – do 1 czerwca zainteresowane federacje narodowe musiały zgłosić się mailowo do UCI, a to zastrzegło sobie prawo do wybrania spośród nich uczestników rywalizacji.

Wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn

Pora zatem przejść do tych bardziej skomplikowanych kryteriów kwalifikacyjnych, a te dotyczą wyścigów ze startu wspólnego. Peleton podczas Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym liczyć może maksymalnie 200 zawodników bądź zawodniczek. Zdecydowana większość spośród tych miejsc zostanie, tak samo jak w poprzednich latach, rozdzielona na bazie miejsca poszczególnych nacji w rankingu UCI, a konkretnie:

  • kraje z pozycji 1-10 rankingu: 8 miejsc
  • 11-20: 6 miejsc
  • 21-30: 4 miejsca
  • 31-50: 1 miejsce

Polska plasuje się obecnie na 24. pozycji w rankingu UCI i na 99,9% będą nam przysługiwały 4 miejsca na tegoroczny wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn. „Przysługiwały” to jednak słowo klucz, bowiem do 29 sierpnia poszczególne federacje narodowe muszą wysłać do UCI informację czy zamierzają wykorzystać pełną, przysługującą kwotę miejsc, a jeśli nie to ta relokowana jest dalej. W jaki sposób? Kraje z miejsc 31-50 w pierwszej kolejności otrzymują po 1 dodatkowym miejscu za każde, które zwolni się na skutek rezygnacji innych nacji.

Istnieje też cała masa warunków dodatkowych. I tu, podobnie jak w jeździe indywidualnej na czas, dodatkowe miejsce, przypisane do konkretnego kolarza, przysługuje obrońcy tytułu (Tadej Pogačar), aktualnemu mistrzowi olimpijskiemu (Remco Evenepoel) czy poszczególnym mistrzom kontynentalnym. I tu jest jednak pewne ograniczenie – Belgia może bowiem skorzystać tylko z jednego takiego dodatkowego miejsca, a zatem jeśli to zostanie wykorzystane na Remco Evenepoela to Tim Merlier (mistrz Europy) nie będzie mógł się poza pulą pojawić na światowym czempionacie. Patrząc na trasę tegoż nie jest to jednak dla 32-letniego sprintera wielka strata.

Pozostałe dodatkowe kryteria obejmują:

  • miejsce dla zawodnika z czołowej „200” rankingu UCI jeśli jego państwo nie znajdzie się w top50
  • 6 miejsc dla gospodarzy, czyli reprezentacji Rwandy
  • UCI pozostawia sobie prawo do zaproszenia dowolnej trójki zawodników spośród państw, które nie zakwalifikują się poprzez pozostałe kryteria

To na bazie tego ostatniego zapisu podczas ostatnich edycji mistrzostw świata w peletonie oglądaliśmy m.in. zawodnika z Watykanu.

Wyścig ze startu wspólnego elity kobiet

U pań system jest bardzo podobny do tego męskiego, tj. również obejmuje miejsca dla ustępującej mistrzyni, triumfatorki z Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024 czy poszczególnych mistrzyń kontynentów, ale różni się nieco kwotami oraz brakiem zamykania się wyłącznie na najlepszą „50” rankingu narodów. Oto jak rozdzielane są miejsca:

  • kraje z pozycji 1-5 rankingu: 7 miejsc
  • 6-15: 6 miejsc
  • 16-20: 5 miejsc
  • gospodarze (Rwanda): 4 miejsca
  • pozostałe nacje: 3 miejsca

Polska plasuje się w tym momencie na 6. pozycji z nieznaczną stratą do Belgii – do ostatniej chwili trwa zatem walka o pełną pulę, choć na ten moment zanosi się na maksymalnie 6 Polek w peletonie elity kobiet.

Wyścig ze startu wspólnego orlików

Oto przed nami najbardziej skomplikowana spośród wszystkich kategorii. Tu również decyduje miejsce w rankingu UCI, ale w tym wypadku ten nie dotyczy wszystkich nacji, a poszczególnych kontynentów. W ten sposób na Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025 miejsca rozdzielane są według następującego klucza:

  • kraje z pozycji 1-15 w Europie, 1. lokata z Afryki, 1-3 z Ameryk, 1-2 z Azji oraz najlepsza nacja z Australii i Oceanii: 5 miejsc
  • kraje z pozycji 16-20 w Europie, 2. lokata z Afryki, 4-6 z Ameryk, 3-4 z Azji oraz gospodarze: 4 miejsca
  • kraje z pozycji 21-27 w Europie, 3-5 z Afryki, 7-10 z Ameryk, 5-7 z Azji oraz 2. nacja z Australii i Oceanii: 3 miejsca

Ponadto na 1 miejsce liczyć mogą także państwa, które nie spełniły powyższych warunków, ale mają:

  • kolarza w top60 rankingu indywidualnego w Afryce, top200 w Amerykach, top150 w Azji, top400 w Europie oraz top20 w Australii i Oceanii
  • są sklasyfikowane na dowolnej pozycji w rankingu Pucharu Narodów UCI do lat 23

Dodatkowo i tu prawo do startu ma obrońca tytułu czy mistrzowie kontynentalni, a także 5 pierwszych nacji z rankingu Pucharu Narodów UCI do lat 23 otrzyma po 1 dodatkowym miejscu do swojej puli. Podobnie jak w elicie mężczyzn i tu UCI pozostawia sobie prawo do zaproszenia dowolnej trójki zawodników spośród państw, które nie zakwalifikują się poprzez pozostałe kryteria.

Polska w tym momencie plasuje się na 19. miejscu w rankingu europejskim, zatem jeśli utrzyma się to do 19 sierpnia to będziemy mogli wystawić 4 kolarzy do lat 23.

Wyścig ze startu wspólnego orliczek

Tu sytuacja jest z kolei najprostsza – każde państwo może wystawić maksymalnie 5 zawodniczek. I tu istnieje też warunek obrończyni tytułu czy mistrzyń kontynentalnych.

Wyścig ze startu wspólnego juniorów

Kolarze do lat 19, tak jak elita, mają system uzależniony od miejsca danej nacji w ogólnoświatowym rankingu. Oto jak rozdzielane są miejsca:

  • kraje z pozycji 1-10 rankingu: 5 miejsc
  • 11-15: 4 miejsc
  • 16-25: 3 miejsc
  • pozostałe nacje: 2 miejsca

Prawo do startu mają też, analogicznie, mistrzowie kontynentalni, w stawce nie zobaczymy za to obrońcy tytułu (Lorenzo Finn), który jest obecnie orlikiem.

Polska plasuje się obecnie na 7. pozycji w rankingu UCI i w związku z tym będzie nam przysługiwała pełna pula 5 miejsc dla juniorów.

Wyścig ze startu wspólnego juniorek

U pań do lat 19 system podziału miejsc jest bardzo prosty i prezentuje się następująco:

  • kraje z pozycji 1-5 rankingu: 5 miejsc
  • pozostałe nacje: 4 miejsca

Prawo do startu mają też, analogicznie, mistrzynie kontynentalne, w stawce nie zobaczymy za to obrończyni tytułu (Cat Ferguson), który jest obecnie orliczką.

Polska plasuje się obecnie na 6. miejscu z minimalną stratą do Holandii. Ostatnią szansą na zmianę naszej sytuacji jest wyścig Bizkaikoloreak (14-15.08), który jest częścią Pucharu Narodów UCI dla juniorek.

Pełną treść dokumentu z opisanymi kryteriami przydziału miejsc dla poszczególnych nacji można znaleźć pod tym linkiem.


Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025:

Naszosie.pl przygotuje dla Państwa nie tylko, jak co światowy czempionat, zapowiedzi czy relacje z wyścigów, ale i materiały naszego korespondenta prosto z serca wydarzeń. Już dziś zachęcamy do śledzenia naszego portalu podczas tegorocznych Mistrzostw Świata!

Poprzedni artykułUAE Team Emirates – XRG wyrównuje własny rekord. 20 różnych kolarzy z wygraną w 2025 roku
Następny artykułJasper Philipsen wraca do ścigania! Belg wystartuje w PostNord Tour of Denmark
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze