Fot.: 4 Jours de Dunkerque - GP des Hauts-de-France

Wielkimi krokami zbliżają się tegoroczne mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym, które zostaną rozegrane w drugiej połowie września – w Montrealu (Kanada). Ostatnio informowaliśmy Was o tym, że rośnie ryzyko strajków podczas światowego czempionatu, a teraz chcemy Wam przedstawić pierwsze składy na tę imprezę. 

Organizatorzy tegorocznych mistrzostw świata w kolarstwie szosowym przygotowali dla uczestników i uczestniczek bardzo ciekawe trasy, więc możemy się spodziewać sporych emocji. To profile, które są dedykowane wytrzymałym i mocnym na krótkich ściankach zawodnikom oraz zawodniczkom. W tym wszystkim liczyć będzie się również mocne przyspieszenie.

Jeśli chodzi o pierwsze składy na to prestiżowe wydarzenie, to wiemy już, kogo na trasę światowego czempionatu zamierzają wysłać reprezentacje Nowej Zelandii, Kanady oraz Norwegii. Nowa Zelandia stawia na bardzo mocną i wyrównaną kadrę, na której czele staną przede wszystkim Laurence Pithie, Finn Fisher-Black, Corbin Strong i George Bennett. Skład mają uzupełnić Ben Oliver i Josh Kench. W reprezentacji Norwegii pierwszoplanowe role mają odegrać Tobias Halland Johannessen, Andreas Leknessund i Jørgen Nordhagen. Wspierać mają ich Embret Svestad-Bårdseng, Tobias Foss i Anders Skaarseth. Ciekawy skład chcą wystawić również gospodarze. W barwach Kanady mają się zaprezentować Derek Gee-West, Michael Woods czy też Michael Leonard, natomiast skład uzupełnią Hugo Houle, Nickolas Zukowsky i Pier-André Côté.

W jeździe indywidualnej na czas mają się zaprezentować Tobias Foss i Andreas Leknessund (Norwegia) oraz Derek Gee-West i Michael Leonard (Kanada).

Przechodzimy płynnie do kobiecych zmagań, które zapowiadają się równie interesująco, co męski czempionat. Norweżki w Montrealu chcą postawić przede wszystkim na Katrine Aalerud, Sigrid Ytterhus Haugset i Mie Bjørndal Ottestad, natomiast skład ma uzupełnić Tiril Jørgensen. Z jedną główną liderką do Kanady wybiera się za to reprezentacja Nowej Zelandii. Tutaj kibice powinni zwrócić uwagę przede wszystkim na Niamh Fisher-Black, której towarzyszyć na trasie będą Ella Wyllie, Henrietta Christie i Bronwyn MacGregor. W jeździe indywidualnej na czas Norweżki postawią z kolei na Katrine Aalerud i Mie Bjørndal Ottestad.

Poprzedni artykułTour of Britain 2026: Tim Merlier vs Olav Kooij – kolejne starcie na sprinterskim szczycie
Następny artykułCRO Race 2026: Wibatech Lubelskie Perła Polski na starcie
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze