2. dzień rywalizacji w ramach Mistrzostw Świata Gran Fondo 2026 zakończył się kolejnym sukcesem reprezentantów Polski. Sztafeta w składzie Alina Myłka, Maciej Rogulski, Wojciech Szczepanik i Jakub Ruciński wywalczyła złote medale. To 3. z rzędu tytuł zdobyty w ramach tego czempionatu przez polskie drużyny.
Po czwartkowym otwarciu Mistrzostw Świata Gran Fondo 2026, których gospodarzem jest w tym roku japońskie Niseko, podczas którego polscy kolarze i kolarki zdobyli 7 medali w jeździe indywidualnej na czas, w piątek odbyły się zmagania w sztafetach. Każda z drużyn składała się z czwórki sportowców, wśród których musiała znaleźć się kobieta, a także mężczyźni open, 40+ oraz 50+. Każda z osób 3-krotnie pokonywała rundę o długości 1900 metrów, po czym następowała zmiana. Kolejność występów była dowolna, a rozgrywki taktyczne nieraz okazywały się być ważniejsze niż wyłącznie czysta siła fizyczna.
Odpowiednią taktyką i mocą popisali się jednak biało-czerwoni, a zespół jadący w składzie Maciej Rogulski, Alina Myłka, Jakub Ruciński i Wojciech Szczepanik sięgnął po finiszu z grupy po złote medale. Srebro wywalczyli Francuzi, brąz trafił do jednej z kanadyjskich ekip, aczkolwiek o kształcie czołówki decydowały też liczne dyskwalifikacje – w sumie komisja sędziowska wykluczyła aż 7 z 26 zespołów.
Polacy wystąpili w kilku składach – 5. miejsce zajęli Piotr Bieliński, Sonia Cięciel, Damian Bartoszek i Adrian Mrówka, zaś na 12. pozycji sklasyfikowani zostali Jarosław Tarasiński, Ewelina Miernik, Wojciech Kuziara i Marcin Karbowy. 1 polska ekipa została zdyskwalifikowana, a 2 mimo zgłoszenia nie przystąpiły do rywalizacji.
Pełne wyniki rywalizacji sztafet








