fot: Movistar Team

Enric Mas przeszedł wczoraj ważny zabieg operacyjny, który może mieć kluczowe znaczenie dla jego powrotu do aktywnej rywalizacji kolarskiej. Hiszpański zawodnik zespołu Movistar zmagał się w ostatnich miesiącach z poważnymi problemami zdrowotnymi związanymi z zakrzepowym zapaleniem żył w lewej nodze, które w efekcie zmusiły go do przerwania sezonu 2025.

Operacja polegała na usunięciu żylaków będących przyczyną jego dolegliwości. Zespół Movistar w oficjalnym komunikacie potwierdził, że przebiegła ona zgodnie z planem i nie pojawiły się żadne komplikacje. W najbliższym czasie Enric Mas przejdzie serię badań kontrolnych, które wykażą, jak dobrze organizm zareagował na zabieg. Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, zawodnik ma szansę rozpocząć przygotowania do sezonu 2026 już w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Ta operacja to milowy krok w trakcie rehabilitacji 30-letniego kolarza, który do tej pory nie znał jeszcze dokładnego terminu powrotu do ścigania. Mas był zmuszony opuścić wiele ważnych wyścigów, hiszpańską Vueltę. Hiszpan wycofał się również z Tour de France po upadku na etapie do Mûr-de-Bretagne. W wyniku kraksy Mas doznał kontuzji i zdiagnozowano u niego zdiagnozowano zakrzepowe zapalenie żył w lewej nodze

Warto podkreślić, że Enric Mas niedawno przedłużył kontrakt z Movistar do 2029 roku, co pokazuje, jak bardzo klub ufa jego waleczności i wierzy w pełen powrót do formy swojego lidera. Teraz wszyscy z niecierpliwością czekają na wieści o dalszym przebiegu rehabilitacji i powrocie Hiszpana do zawodowego peletonu.

Poprzedni artykułTorowe Mistrzostwa Świata 2025: Lorena Wiebes pojawi się na starcie
Następny artykułWalka o World Tour 2026-28: Cofidis wciąż w grze przy sporym udziale Stanisława Aniołkowskiego
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze