fot. Warren arguil

Kolejny sezon – kolejny ogromny pech Warrena Barguila. Zawodnik Arkea – Samsic nie ukończył wczorajszego etapu Paryż – Nicea, w wyniku upadku łamiąc drugi kręg szyjny. 

Drugi etap „Wyścigu ku Słońcu”, zważając na bardzo intensywną walkę na rantach, obfitował w wiele nieprzyjemnych kraks. W jednej z nich upadek zanotował Warren Barguil, który złamał drugi kręg szyjny, wyłączając się na kilka dobrych tygodni z walki na szosach całego świata.

Z tego co udało nam się już dowiedzieć, złamanie nie jest skomplikowane, lecz postanowiliśmy poddać Warrena dalszej obserwacji, wykluczając inne urazy. Jednocześnie jednak musimy wstrzymać się z oceną, kiedy Warren będzie mógł wrócić na rower. Jest to bowiem ciężka kontuzja, która mogła skończyć się dużo gorzej. Nie chcemy więc niepotrzebnie ryzykować

– powiedział lekarz zespołu Arkea – Samsic.

Co ważne, Barguil nie jest jedynym zawodnikiem francuskiej ekipy, który musiał wycofać się z rywalizacji. podobny los spotkał Maxime’a Bouet, który narzeka na uraz nogi.

Poprzedni artykułDylan Groenewegen: „dziś także może być ciężko”
Następny artykułMark Cavendish wycofał się z wyścigu Paryż-Nicea
Dawid Gruntkowski
Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Oprócz kolarstwa kocha żużel, o którym pisze na portalu speedwaynews.pl. W wolnych chwilach bawi się w tłumacza, amatorsko jeździ i do późnych godzin nocnych gra półzawodowo w CS:GO.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze