fot. Alpecin-Deceuninck / Photonews

Już mamy coraz mniej niewiadomych w sprawie uczestników na Tour de France 2024. Kolejne zespoły ogłaszają swoje składy. Wśród nich są: Alpecin-Deceuninck, Groupama-FDJ i Team dsm-firmenich PostNL.

Na takim wyścigu jak Tour de France nie może zabraknąć gwiazdy takiej jak Mathieu van der Poel. Holender pojawi się na szosie po raz pierwszy od Liege-Bastogne-Liege, czyli po ponad dwóch miesiącach przerwy. Wiosenną kampanię zakończył z wygranymi Paryż-Roubaix, Ronde van Vlaanderen i E3 Saxo Classic. Na Tourze liczy w zdobycie żółtej koszulki, a także w triumfy etapowe. Do tej pory wygrał tylko etap na Mur de Bretagne w 2021 roku. Na 3 starty aż dwukrotnie nie ukończył wyścigu.

Drugie duże nazwisko w składzie Alpecin-Deceuninck to Jasper Philipsen. Belg jest głównym kandydatem do zwycięstwa w klasyfikacji punktowej. Dodatkowo, będzie chciał pokazać, że liczba czterech wygranych z poprzedniego sezonu jest do pobicia. W Wielkiej Pętli pojedzie także Soren Kragh Andersen, zwycięzca dwóch etapów z 2020 roku.

Groupama-FDJ stawia na francuskich kolarzy. W składzie znajdzie się ich aż sześciu. Jednym z wyjątków jest Stefan Kueng, który po raz ósmy stanie na starcie Touru. Za to debiut czeka Lenny’ego Martineza. Utalentowany Francuz notuje ostatnio coraz lepsze wyniki i start w Wielkiej Pętli jest jak najbardziej zasłużony.

Oprócz Martineza o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej może powalczyć David Gaudu. Dwie ostatnie edycje ukończył w czołowej dziesiątce. Przed rokiem zajął 9. miejsce, a dwa lata temu uplasował się tuż za podium. Wciąż brakuje mu zwycięstwa etapowego.

Na reprezentantów gospodarzy stawia również Team dsm-firmenich PostNL. Francuzi jak zwykle będą mocno wspierać Romaina Bardeta, który już sześciokrotnie zakończył Tour w najlepszej dziesiątce, z czego dwa razy na podium. Do tego wygrał 3 etapy. Dziewiąte miejsce na Giro d’Italia także napawa optymizmem.

Drugim znanym francuskim kolarzem w Team dsm-firmenich PostNL jest Warren Barguil. Nie opuszcza on Tour de France od 2015 roku. Jego najlepszym wynikiem w klasyfikacji generalnej jest 10. miejsce w 2019 roku. Na sprinterskich finiszach powinien powalczyć Fabio Jakobsen, ale w jego przypadku dużą rolę odgrywają kwestie zdrowotne i ciągłe poszukiwanie formy. Start w Giro może zapisać do nieudanych. Może przełamie się na dobre na Tour de France, gdzie odniósł wygraną już w 2022 roku.

Poprzedni artykułOlga Wankiewicz ze srebrem: „Nie ukrywam, że liczyłam na złoty medal”
Następny artykułTour de France 2024: Sepp Kuss poza składem Team Visma | Lease a Bike!
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze