fot. AG2R

Od początku sezonu 2019 Pierre Latour może mówić o dużym pechu. Francuski góral w zeszłym tygodniu złamał nadgarstek na treningu, lecz dopiero teraz dowiedział się on, że czeka go aż 8 tygodni przerwy.

Latour miał w tym roku ponownie być jednym z najważniejszych zawodników w talii Vincenta Lavenu. Niestety wciąż młody zawodnik zaliczył bardzo nieprzyjemny upadek na treningu, który zmusi go do około dwumiesięcznego odpoczynku.

Niestety dla samego zawodnika oznacza to, że może on zapomnieć o solidnych rezultatach w wiosennych klasykach. Jest to o tyle bolesne, że miał on być jednym z liderów swojej drużyny na ardeński tryptyk.

Wiele wskazuje na to, że w tym przypadku głównym celem Latoura zostanie Tour de France. Jego cykl przygotowań będzie jednak musiał być praktycznie zupełnie zmieniony.