Foto: ASO / Kare Dehlie Thorstad

Giacomo Nizzolo (Dimension Data) w pięknym stylu finiszował na ostatnim etapie w Omanie. Włoch liczy na to, że ma już za sobą kłopoty zdrowotne.

Świetnym przyspieszeniem na ostatnich metrach w Matrah Corniche popisał się Nizzolo, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w koszulce Dimension Data. Włoch po bardzo długiej przygodzie z Trek – Segafredo postanowił przed sezonem, że zmieni klimat. Sezon rozpoczyna podobnie jak poprzedni, kiedy to triumfował na etapie Vuelta a San Juan Internacional.

Nizzolo w 2017 roku zmagał się z kontuzją ścięgien kolana i przejechał wtedy tylko 28 dni wyścigowych. W poprzednim sezonie natomiast złamał biodro, więc jego kariera w ostatnich czasach naszpikowana jest problemami.

Mam nadzieję, że wszystkie kłopoty są już za mną. W grudniu miałem operację kolana, ale udało się wszystko naprawić. Tak naprawdę nie spodziewałem się, że tak szybko uda mi się zwyciężyć. Wciąż liczę na to, że wrócę do formy, którą prezentowałem w 2016 roku

– powiedział triumfator ostatniego etapu Tour of Oman.