fot. ASO/Alex Broadway

Wszystko wskazuje na to, że w 2021 roku Tour de France rozpocznie się w Danii. Informację na ten temat zamieściło na swojej stronie internetowej francuskie radio Europe 1, a niedługo później przekazał ją również duński minister finansów, Kristian Jensen.

Starania o to, by „Wielka Pętla” ruszyła z kraju, który dał światu między innymi Hansa Christiana Andersena i Soerena Kierkegaarda toczyły się od dłuższego czasu. Trzy z pięciu duńskich regionów: Stołeczny, Zelandia i Dania Południowa zebrały na ten cel łącznie 90 milionów koron (około 52 miliony złotych). Dodatkowo, władze kraju zadeklarowały, że dorzucą do tej puli kolejne 17 milionów. Łącznie daje to kwotę, która w pełni zaspokaja oczekiwania organizatora Tour de France – ASO.

O tym, że cała sprawa znalazła szczęśliwy finał, a Tour wystartuje z Danii w 2021 roku, poinformowało w środę francuskie radio Europa 1. News na ten temat pojawił się na stronie internetowej rozgłośni i… został błyskawicznie usunięty, co może wskazywać na to, że redakcja odrobinę się z jego publikacją pospieszyła. Sęk w tym, że newsa przekazał dalej również duński minister finansów, Kristian Jensen.

Poproszone przez duńskie media o komentarz ministerstwo nie zdecydowało się na zabranie głosu.

Tegoroczna edycja Tour de France wystartuje w Belgii. Za rok kolarze rozpoczną z kolei rywalizację na południu kraju Napoleona – w Nicei.