fot. CCC Team

Zwycięstwo Grega van Avermaeta na trzecim etapie Volta a la Comunitat Valenciana to trzeci triumf ekipy CCC w sezonie 2019. Co ciekawe, trójka pojawia się w tej sytuacji jeszcze częściej.

Piątkowy triumf Grega van Avermaeta udowodnił wszystkim niedowiarkom, że ekipa CCC w sezonie 2019 może być naprawdę groźna. Jest to już bowiem trzeci triumf polskiego teamu w tym roku, po dwóch triumfach Patricka Bevin.

Trójka powtarza się tu częściej, ponieważ to też mój trzeci triumf w tym wyścigu, gdyż wcześniej dwukrotnie wygrałem drużynową czasówkę wraz z kolegami. Zwycięstwo na początku sezonu zawsze uskrzydla, tym bardziej, że udało się je zdobyć na tak trudnej trasie, gdzie każdy jechał na swoje maksimum. Czułem się dzisiaj świetnie, a koledzy wykonali kawał dobrej roboty. W końcówce byłem świetnie ustawiony, szczególnie po ostatnich zakrętach. Gdy zaczynałem sprint liczyłem, że nikt nie będzie w stanie odpowiedzieć i tak też się stało

– powiedział van Avermaet.

Już jutro kolejna szansa dla ekipy CCC na zanotowanie solidnego rezultatu. Na królewskim odcinku wyścigu z dobrej strony powinien pokazać się Amaro Antunes, który dziś także był wysoko.