fot. Quick-Step Floors / ©Sigfrid Eggers

Nie milkną echa “wybryku” Iljo Keisse. Jak dziś informowaliśmy, Belg został wyrzucony z Vuelta a San Juan za seksistowski żart wobec jednej z kelnerek. To nie spodobało się Patrickowi Lefevere, który rozważa wycofanie całego zespołu z wyścigu.

Jak wiadomo, zachowanie Iljo Keisse nie należało do specjalnie odpowiednich, lecz decyzja o wyrzuceniu go z wyścigu zaskoczyła niemalże wszystkich, od przeciwników po dyrektorów jego zespołu. Szef wszystkich szefów, czyli Patrick Lefevere, mocno zdenerwował się zaistniałą sytuacją, zastanawiając się nad wycofaniem całego zespołu z dalszej części wyścigu.

Jeśli zależało by to tylko ode mnie, już by nas w Argentynie nie było. Spoglądamy na to, co mówią przepisy UCI i stosunkowo szybko podejmiemy wiążącą decyzję

– powiedział Belg w rozmowie z Het Laatste Nieuws.

Nie da się ukryć, że wycofanie Deceuninck – Quick Step z trwającego wyścigu zdecydowanie obniżyłoby poziom. Liderem imprezy jest bowiem Julian Alaphilippe, a czwarte miejsce zajmuje Remco Evenepoel.