Czy Remco Evenepoel (Red Bull – BORA – hansgrohe) faktycznie jest kolarzem na wielkie toury? Niektórzy uważają, że belgijski zawodnik powinien się skupić na wyścigach klasycznych. W tym gronie znajduje się m.in. Patrick Lefevere – były szef Soudal Quick – Step.
Remco jest znany ze swojej wszechstronności i trudno z tym dyskutować. Belg potrafi sobie radzić w wyścigach klasycznych, ale jednocześnie warto pamiętać o tym, że w 2022 roku okazał się zwycięzcą hiszpańskiej Vuelty. Jaką drogę powinien obrać w przyszłości? Aktualnie Evenepoel ma 26 lat i wydaje się, że jeszcze wiele lat ścigania przed nim, ale zdaniem jego byłego menedżera dobrze byłoby, aby Belg skupił się na klasykach. Patrick Lefevere opowiedział o tym w rozmowie z HLN.
Może się okazać, że faktycznie jest to kolarz na wyścigi jednodniowe. Osobiście uważam, że Remco powinien pojechać na Mediolan – San Remo oraz Flandrię lub E3. Mówiłem mu o tym raz czy dwa, ale cóż… Jest tak zafiksowany – i powinien być, jeśli chce dobrze wypaść [chodzi o wielkie toury – przyp. red.]. Wygrał Vueltę, owszem, ale jest jeszcze dwóch innych zawodników. Widziałem Jonasa Vingegaarda w akcji podczas Paryż – Nicea. Życzę mu powodzenia
– mówi były szef Soudal Quick – Step.
W dalszej części swojej wypowiedzi Patrick Lefevere zwraca uwagę na to, że Evenepoel wciąż jest młodym zawodnikiem i jego wybory mogą się jeszcze zmienić. Dodatkowo wspomniał o tym, że w Red Bull – BORA – hansgrohe ma sporą konkurencję.
Ma jeszcze czas, co? Ma teraz 26 lat. Jeśli da sobie jeszcze dwa lata na wygranie Touru… Myślę, że jeśli wszyscy będą zdrowi, to on i Vingegaard będą stanowić bardzo duże wyzwanie. Ma też konkurencję w swoich szeregach, a wcześniej jej nie miał
– kontynuuje Belg.
Zatem, na czym tak właściwie powinien się skupić Remco Evenepoel? Czy faktycznie powinien się poświęcić wyścigom jednodniowym? Czy też dalej ma dążyć do spełnienia swojego marzenia o wygraniu Tour de France? Jeśli chodzi o sezon 2026, to sprawa jest prosta. Remco celuje we francuski wyścig, chociaż ważnymi celami są dla niego również ardeńskie klasyki i mistrzostwa świata. Co przyniesie przyszłość? Przekonamy się niebawem.










Trochę zbyt ciężki jest Remco na wielkie toury, natomiast Jonas Vingegaard to typowy wieloetapowiec, zwłaszcza grandtourowiec. Jest to rywal dla Pogacara.
To znaczy Vingegaard to nie tyle grandtourowiec, co zawodnik od wygrywania przede wszystkim. A w kolarstwie najbardziej prestiżowe są wielkie toury, dlatego w nich idzie mu najlepiej, ale to nie będzie trwało wiecznie.
Ameryki nie odkrył. To już wiadomo od dawna.
Przede wszystkim powinien się skupić na inteligencji emocjonalnej.
Z całym szacunkiem do Remco ale co sezon słyszymy że jeszcze jest młody że jeszcze ma czas. W jego wieku Tadej miał juz 4 toury wygrane. Ale do Tadeja to nie ma co porównywać nikogo. W tym roku widać że Jonas w formie i jest jeszcze młodziutki Seixas który w tym momencie jest moim zdaniem już lepszy niż Remco. Zapowiada się wspaniały tour.
A co on może wygrać?
Mam wrażenie, że jest to bardzo podobny przykład do naszego Michała.