Jak już informowaliśmy, wczoraj Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś wystartowali w lokalnym wyścigu przełajowym. Jak można było się spodziewać, skończyło się bez sukcesu.
Jak wiadomo, najlepsi kolarze na świecie rozpoczęli już przygotowania do przyszłego sezonu. Wielu z nich, wciąż często korzysta w tym czasie z możliwości jazdy poza szosą, dla samego „rozkręcenia” organizmu. Podobnie zrobić postanowili kolarze Team Sky – Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś.
Dwaj znakomici zawodnicy pojawili się wczoraj w Laskowicach koło Grudziądza, by wystartować w jednym z wyścigów przełajowych. Cała impreza rozgrywana była na ciekawej trasie w okolicznym sadzie.
Jak można było się spodziewać, obaj nie zrobili wielkiej furory. W końcu w ich przypadku to nie wynik był najważniejszy. Ostatecznie wyżej sklasyfikowany został „Goły”, który ukończył rywalizację na 9. miejscu, ze stratą 6 minut do zwycięzcy, Bartka Miklera. Kwiatkowski był za to 10.
Póki co nie wiadomo, kiedy polscy kolarze z Team Sky rozpoczną zasadniczy sezon 2019. Niewykluczone, że co najmniej jednego z nich zobaczymy na trasach już w styczniu.



![Tour de Pologne 2026: Faworyci zapowiadają ciekawą walkę na królewskim etapie [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Michal-Kwiatkowski-218x150.jpeg)




