fot. DKPCycling - Dariusz Krzywański

Jak już informowaliśmy, wczoraj Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś wystartowali w lokalnym wyścigu przełajowym. Jak można było się spodziewać, skończyło się bez sukcesu.

Jak wiadomo, najlepsi kolarze na świecie rozpoczęli już przygotowania do przyszłego sezonu. Wielu z nich, wciąż często korzysta w tym czasie z możliwości jazdy poza szosą, dla samego “rozkręcenia” organizmu. Podobnie zrobić postanowili kolarze Team Sky – Michał Kwiatkowski i Michał Gołaś.

Dwaj znakomici zawodnicy pojawili się wczoraj w Laskowicach koło Grudziądza, by wystartować w jednym z wyścigów przełajowych. Cała impreza rozgrywana była na ciekawej trasie w okolicznym sadzie.

Jak można było się spodziewać, obaj nie zrobili wielkiej furory. W końcu w ich przypadku to nie wynik był najważniejszy. Ostatecznie wyżej sklasyfikowany został “Goły”, który ukończył rywalizację na 9. miejscu, ze stratą 6 minut do zwycięzcy, Bartka Miklera. Kwiatkowski był za to 10.

Póki co nie wiadomo, kiedy polscy kolarze z Team Sky rozpoczną zasadniczy sezon 2019. Niewykluczone, że co najmniej jednego z nich zobaczymy na trasach już w styczniu.