fot. Tour Down Under

Kiedy w sezonie 2017 ekipa Manzana Postobon startowała w hiszpańskiej Vuelcie, niewielu wierzyło w dalszy rozwój zespołu. Teraz wiele wskazuje na to, iż team z Ameryki Południowej ponownie postara się o dziką kartę.

Wszystko za sprawą bardzo ciekawych transferów, które zespół z Ameryki Południowej postanowił poczynić. Dziś kontrakty podpisało aż pięciu zawodników, z czego dwóch z pewnością może być uznawanych za przyszłe, największe gwiazdy zespołu.

Mowa tutaj o Jhonatanie Restrepo i Danielu Jaramillo. Pierwszy z nich ostatnie trzy lata spędził w ekipie Katusha – Alpecin, odnosząc największe sukcesy w Australii, gdzie pokazywał się podczas Tour Down Under i Cadel Evans Great Ocean Road Race. Oprócz tego Restrepo jest też wciąż młodym zawodnikiem, gdyż lada moment skończy 24 lata.

W przypadku Jaramillo, sytuacja wygląda nieco inaczej. Starszy z Kolumbijczyków ostatnie lata spędził w teamie Unitedhealthcare, dla którego zdobywał bardzo dużo punktów. Na jego koncie znajduje się m.in. zwycięstwo w Wyścigu dookoła Węgier, podium Tour de Langkawi czy trzy etapy Tour of the Gila.

Co więcej, wedle informacji napływających z włoskiej i hiszpańskiej prasy, umowy podpisali jeszcze Omar Mendoza, Carlos Quintero Juan oraz Diego Ochoa.