Choć Ivan Sosa dopiero zaczyna swoją wielką karierę, już udało mu się zrobić wokół siebie bardzo dużo zamieszania. Dziś okazuje się, iż Kolumbijczyk najprawdopodobniej trafi do Team Sky.

Cała saga z Sosą w roli głównej trwa już od prawie dwóch miesięcy. Kiedy wydawało się, że jeden z największych talentów w peletonie zakotwiczy w ekipie Trek – Segafredo, zawodnik postanowił zmienić menadżera i zrezygnować z jazdy w byłej drużynie Alberto Contadora.

Według informacji, do których dotarł portal tuttobiciweb.it, niespełna 21-letni zawodnik dołączy do swojego kolegi Egana Bernala i podpisze kontrakt z ekipą Team Sky. Wszelkie szczegóły nie są jeszcze znane.

To może oznaczać, iż w zespole Dave’a Brailsforda znajdzie się miejsce dla dwóch największych talentów z Ameryki Południowej. Jednocześnie niewykluczone, że ekipa Trek – Segafredo będzie chciała zyskać na całym zamieszaniu.