Fot. Paris-Nice

Francuski zespół ProContinental będzie się starał dołączyć do pierwszej dywizji już w sezonie 2019.

Direct Energie jest jednym z największych zespołów “drugiego rzędu” i częstym gościem na wyścigach klasy WorldTour, zwłaszcza rozgrywanych we Francji. Ekipa pojawia się na trasach m.in. Paryż-Nicea, Tour de France czy Il Lombardia. W obecnym sezonie podopieczni Jean-René Bernardeau wygrywali już czternastokrotnie, m.in. dwa razy w Wyścigu ku Słońcu. Szef zespołu uważa, że osiągane rezultaty uprawniają jego kolarzy do awansu.

Zawsze wierzyłem, że kandydatura do WorldTour powinna być oparta na wynikach sportowych. Właśnie ukończyliśmy Tour de France, gdzie nasz zespół “walczaków” był jednym z najbardziej widocznych. Nie wygraliśmy etapu, ale trochę namieszaliśmy i pokazaliśmy swoją waleczność – tego chcą kibice i tak będziemy jeździć. W 2.5 roku wygraliśmy 63 razy. W obecnym sezonie cieszyliśmy się już 14 razy, a mimo niewielu startów w WorldTour mamy też dwa prestiżowe triumfy na Paryż-Nicea. Chcemy mieć więcej szans na sukces

– mówi Bernaudeau.

Zespół, na którym oparte jest Direct Energie, powstał już w 2000 roku jako Bonjour i w latach 2002-2009 jeździł w najwyższej dywizji. Przez kilka sezonów głównym sponsorem ekipy była firma Europcar i wtedy liderem był Thomas Voeckler osiągający świetne wyniki w  Tour de France (w 2011 roku był czwarty w klasyfikacji generalnej, a rok później wygrał dwa etapy i klasyfikację górską). Aktualnie gwiazdą jest Lilian Calmejane – 25-latek w zeszłym sezonie triumfował na jednym z etapów Tour de France i udowodnił, że może godnie zastąpić Voecklera.

Na razie nie wiadomo czy Direct Energie znajdzie swoje miejsce w WorldTour – dywizja jest zapełniona przez 18 ekip, a jedyne problemy pojawiały się w przypadku BMC Racing Team, którego nowym sponsorem będzie CCC. Na podstawie wyników sportowych UCI może jednak zdegradować Team Dimension Data, a to oznaczałoby możliwość awansu francuskiego zespołu.