Fot. Marek Bala / naszosie.pl

Mimo wcześniejszej zachowawczości w wydawaniu deklaracji, drugi kolarz Giro 2018 Tom Dumoulin (Team Sunweb) potwierdził na łamach “De Telegraaf”, że będzie walczył o jak najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France. 

Po Giro d`Italia świadomie odpoczywałem dłużej niż zwykle. Przez dziewięć dni nie dotykałem roweru i muszę przyznać, że nigdy nie byłem po Giro tak świeży jak jestem teraz

– powiedział Tom Dumoulin.

Na początku sezonu Dumoulin niechętnie składał deklaracje odnośnie startu w Wielkiej Pętli, ponieważ nie wiedział, co zdarzy się podczas włoskiego wielkiego touru. W kwietniu dokonał rekonesansu trasy etapu z sektorami bruku, po którym utwierdził się w przekonaniu, że powinien wystartować we Francji.

Od zimy miałem gdzieś z tyłu głowy start w Tour de France. Jednak nigdy nie wiesz, co wydarzy się w Giro. Z tego powodu postanowiłem, że ostateczną decyzję podejmę na przełomie maja i czerwca

– wyjaśnił Holender.

W mocnym składzie Team Sunweb, któremu Dumoulin będzie przewodził w Tourze po raz pierwszy w karierze, wystąpią między innymi czwarty kolarz Vuelta a España 2017 Wilco Kelderman oraz ubiegłoroczny zwycięzca klasyfikacji punktowej Michael Matthews.

Holendrzy czekają na zwycięzcę Tour de France od 1980 roku, kiedy to triumfował Joop Zoetemelk. Rok 2018 jest również symboliczną datą dla kolarstwa Kraju Tulipanów, bowiem mija równo 50 lat od pierwszego zwycięstwa holenderskiego kolarza w Tourze – w 1968 roku dokonał tego Jan Janssen.

Jeśli źle powiedzie mi się w Tourze, wiem, że przynajmniej bardzo dobrze zaprezentowałem się w Giro. Jestem bardzo zadowolony i dumny z tego występu. Cokolwiek wydarzy się we Francji, ja będę się cieszył z Giro

– powiedział Dumoulin.

Pomimo dość luźnego, przynajmniej pozornie, podejścia lidera Team Sunweb, przebywa on obecnie w wysokich Alpach, gdzie przygotowuje się do największego wyścigu na świecie.

Będę w pełni skoncentrowany na klasyfikacji generalnej Touru. Wiem, że będzie to fizyczna i mentalna walka, po raz kolejny [po Giro]. Nie będę jednak usatysfakcjonowany przejechaniem wyścigu z myślą, że już w jednym wielkim tourze zaprezentowałem się dobrze. Zrobię wszystko, by ukończyć ten wyścig na jak najlepszym miejscu

– zadeklarował Tom Dumoulin.

“Motyl z Maastricht” ma na koncie dwa etapowe zwycięstwa w Tour de France, oba odniesione w 2016 roku.