Corierre.it

Słynna towarzyszka treningowa Michele Scarponiego wyszła z wypadku ze złamanym skrzydłem.

Portal corriere.it poinformował, że Frankie została uderzona przez nieostrożnego kierowcę, który nawet nie zatrzymał się, by sprawdzić w co uderzył. Obolała papuga zaczęła skakać po ulicy i na szczęście została rozpoznana przez przechodzącego Jespera Hviid-Hansena. Ptak szybko trafił do weterynarza, który wskazał, że Frankie ma złamane prawe skrzydło i musi przejść operację. Ogólny stan egzotycznego zwierzaka jest jednak dobry, lekarz uważa, że słynna towarzyszka Scarponiego powinna wrócić do latania.

Michele Scarponi mieszkał w Fillotrano i kilka razy wrzucał w media społecznościowe filmiki, na których trenuje razem z papugą. Jak się okazało Frankie nie należała do kolarza, ale przypadkowo dołączyła do niego na jednym z treningów. Niemal natychmiastowo nietypowa towarzyszka rowerowych wypraw zyskała sławę. Po śmiertelnym wypadku Scarpy ptak pojawił się w miejscu zdarzenia i przez kilka godzin trwał w miejscu niejako wspominając swojego przyjaciela. Właściciel Frankie, Giacomo Luchetta, przyznał, że aktualnie Frankie często spotyka synów Scarponiego – Giacomo i Tommaso – w drodze z przedszkola.